|
astronomia
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Piątek, 22 Styczeń 2010 07:09 |
|
Strona 1 z 2 Bardzo szybko zwiększa się aktywność Słońca, czego efektem jest coraz większa ilość plam. Dopiero co tarczę opuścił kompleks plam 1040, a już w lewej dolnej krawędzi wyłania się nowy kompleks 1041 (dawniej 1039).
Obserwować go mogliśmy mniej więcej pół miesiąca temu, ale wówczas nie przejawiał tak dużej mocy jak obecnie. Wczoraj doszło do przełomowego zjawiska w rozpoczynającym się właśnie 24. cyklu słonecznym. O godzinie 14:41 czasu polskiego doszło do wyrzutu materii i rozbłysku promieniowania rentgenowskiego klasy M2,3. To był największy wybuch na Słońcu od 4 czerwca 2007 roku, kiedy zanotowano rozbłysk klasy M8,9. Wczoraj wieczorem doszło do kolejnego wybuchu klasy M. Obecnie aktywność słoneczna utrzymuje się na podwyższonym poziomie C, co świadczy o tym, że w każdej chwili możemy mieć kolejny większy rozbłysk. Kompleks plam 1041 dopiero wyłania się zza niewidocznej strony Słońca, dlatego potrzebuje jeszcze kilku dni, aby dotrzeć do centralnej części tarczy. Wówczas eksplozja w kompleksie wyrzuci chmurę naładowanych cząstek, która po wejściu w ziemskie pole magnetyczne może nam przynieść wspaniały spektakl zorzy polarnej. Niewątpliwie rozpoczął się właśnie najbardziej emocjonujący okres w aktywności Słońca. Przez następnych kilka lat naukowcy będą badać naszą dzienną gwiazdę, aby poznać wciąż skrywane przez nią sekrety. Nie ma lepszego czasu na to niż apogeum cyklu, który ma miejsce raz na kilkanaście lat. Tym razem przypadnie na 2012 lub 2013 rok. Wtedy też szansa na pojawienie się zorzy polarnej nad Polską będzie bardzo duża. Na razie jednak by zobaczyć kolorowe wstęgi na nocnym niebie musimy wybrać się nieco na północ, na przykład do Skandynawii. twojapogoda.pl |
|
Zmieniony: Piątek, 22 Styczeń 2010 08:09 |