|
astronomia
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Piątek, 04 Czerwiec 2010 22:11 |
Sonda Cassini odkryła na powierzchni największego księżyca Saturna ślady reakcji chemicznych mogących świadczyć o istnieniu na nim życia - donosi "New Scientist"
Tytan jest jedynym księżycem w Układzie Słonecznym, który ma gęstą atmosferę, a na jego powierzchni można znaleźć jeziora. Nie ma tam jednak wody, bo zarówno atmosfera, jak i jeziora złożone są z węglowodorów, np. etanu czy metanu. Czy w owych egzotycznych warunkach mogło rozwinąć się życie? W 2005 roku Chris McKay z NASA i Heather Smith z International Space University w Strasburgu obliczyli, iż możliwe byłoby istnienie na powierzchni Tytana prostych form życia oddychających wodorem, pochłaniających acetylen i wydalających metan. Były to jednak czysto teoretyczne rozważania.
Tymczasem najnowsze pomiary sondy Cassini wykazały, iż z powierzchni Tytana w tajemniczy sposób znikają duże ilości acetylenu i wodoru. Wprawdzie wodór może w połączeniu z węglem tworzyć metan, a acetylen w wyniku reakcji nieorganicznych może być przekształcony w benzen (jeden z węglowodorów wykrytych przez sondę), jednak obie reakcje w tak niskich temperaturach powinny przebiegać bardzo wolno, dużo wolniej, niż zarejestrowała to sonda. - To absolutnie niezwykłe i tajemnicze reakcje chemiczne, chociaż nie stanowią jeszcze dowodu na istnienie życia - mówi McKay. - Zgodnie z naukowym konserwatyzmem wytłumaczenie biologiczne powinno być ostatnim możliwym, gdy wykluczymy już wszystkie wyjaśnienia nieorganiczne - dodaje Mark Allen, również z NASA. Źródło: Gazeta Wyborcza
|