Home Przeszłość Historia Matejko nieznany

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Matejko nieznany PDF Drukuj Email
Historia
Wpisany przez Andrzej Puchalski, Janusz Kuliński   
Czwartek, 19 Styczeń 2012 01:50
Spis treści
Matejko nieznany
Page 2
Page 3
Page 4
Page 5
Page 6
Page 7
Page 8
Page 9
Page 10
Page 11
Page 12
Wszystkie strony

- Piotr Włost zwany Duninem wprowadza zakon Cystersów do Polski

Jan Matejko, nasz narodowy historyk, który opowiadał i utrwalał historię Polski w obrazach, upamiętnił w 1888  roku taką chwilę:


W centrum obrazu, na tronie siedzi potężny mężczyzna w podeszłym już wieku, odziany w szaty królewskie, trzyma w ręku klucz, który podaje opatowi w cysterskim habicie. Na jego kolanach spoczywa akt nadania, opatrzony dużą pieczęcią. Brodata twarz osłania cień przeżyć, które musiały go spotkać. Usta wykrzywione bólem, jedno widoczne oko pokryte jest bielmem, tak jakby było niewidomym. Obok, po prawej stronie siedzącego mężczyzny wpatrzona w niego młoda kobieta. Niedaleko niej stoi biskup z rozłożonymi rękoma w których trzyma pastorał w lewej i kropidło w prawej, które napełnia wodą święconą podawana przez diakona. Piękna jest symbolika spalającego się kadzidła które samo stoi na postumencie. Dym z tego kadzidła w nienaturalny sposób się załamuje i leci prosto do rycerza siedzącego na tronie i poprzez jego nogi kieruje się dalej w kierunku wejścia do świątyni. W X w. przyjmuje się zwyczaj okadzania ołtarza podczas poświęcenia kościoła, później zwyczaj ten wejdzie do liturgii przygotowania darów. W prawym dolnym rogu kompozycji  artysta umieścił rycerza trzymającego w swoich objęciach pielgrzyma, któremu jedną dłoń złożył opiekuńczo na czole, drugą zaś podtrzymuje jego osłabione ciało. Ten rycerz – zakonnik odziany jest w biały płaszcz z czerwonym krzyżem. Tuż za nim, wśród grupy zakonników stoi uzbrojony rycerz, który dzierży tarczę, na której na czerwonym tle umieszczony został Gryf, herb rodu Gryfitów, a lewą dłoń umieścił na rękojeści miecza. Naprzeciwko niego, wpatrzony gdzieś w przyszłość, jedną ręką opartą o filar stoi Budowniczy Kościoła. Budowniczy przyciska do piersi Cyrkiel i Węgielnicę. Za mężczyzną dającym opatowi klucz stoi rycerz z powiewającą flagą na której znajduje się biały łabędź na czerwonym tle, a obok niego mężczyzna niosący miecz z charakterystycznym jelcem, w kształcie łabędzich głów.


Komentarz Matejki do tego obrazu zaginął wraz z całym archiwum rodziny Dunin-Borkowskich w czasie I Wojny Światowej, dlatego też postanowiliśmy zbadać ten tajemniczy obraz, który znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu z numerem inwentarzowym VIII-29, co nie było sprawą taką prostą jakby się wydawało. Pokusiliśmy się o rozpoznanie osób, biorących udział w tym przedstawieniu. Nie ma go w żadnym opracowaniu historyków i znawców malarstwa Jana Matejki a wiedza o tym obrazie oraz o historii zatrzymanej w tym obrazie jest bardzo znikoma, co potwierdziły nasze badania. Niestety, co z przykrością muszę przyznać, nawet nasz świat nauki nie chciał nam pomóc, a więc cała historia znajduje się w kręgu domysłów i tego co byliśmy w stanie ustalić.
Obraz ten został zatytułowany „Piotr Włost sprowadza Cystersów do Polski” i został namalowany na zlecenie hr. Jerzego Dunin-Borkowskiego zamieszkującego we Lwowie.

        Jan Matejko lubił symbolikę, którą wielokrotnie ukrywał w swoich obrazach, np. sławnej Bitwie pod Grunwaldem, półnagi Żmudzin zrzuca z konia wielkiego von Jungingena nie czym innym a Włócznią świętego Maurycego, którą otrzymał nasz pierwszy król Bolesław Chrobry na swojej koronacji od cesarza niemieckiego Ottona III Anno Domini 1025, jednak badania historyczne stwierdziły że ta historia zupełnie inaczej się potoczyła. Wielkiego mistrza Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie zabił nie kto inny a potomek Piotra Włostowica - Mszczuj ze Skrzynna herbu Łabędź.
Już samo centrum obrazu mówi nam o wielkiej symbolice, którą Matejko zawarł w obrazie o Piotrze Włoście. W samym środku tej mahoniowej deski o wymiarach 109x163 sygnowanej po lewej stronie u dołu :JM\r.p.1888,  znajduje się klucz. Klucz jak na tamte czasy dziwny, bo nie jest nim klucz kotwiczny ani inny znany w czasach Piotra. Do dzisiejszych czasów zachował się ten symbol, jako symboliczne przekazanie kluczy do nowego mieszkania.



Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Czwartek, 19 Styczeń 2012 03:25
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
19. May 2012, 21:20
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
215 days
15 hours
39 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama