|
Według alchemików Ziemia jest żywym bytem i posiada duszę,w której jest zapisane wszystko.Wystarczy wniknąć w jej głąb a poznamy całą tajemnicę naszego bytu i odkryjemy eliksir długowieczności ,który uleczy wszelkie choroby i pozwoli zachować wieczną młodość.
Przekaz ten jest urywkiem dawnej nauki dotyczącej globalnej mapy prądów tellurycznych płynących w przewodzących warstwach skorupy ziemskiej a wywołanych indukcyjnie przez zmiany pola magnetycznego Ziemi. Sieć tych podziemnych prądów oplatających cały glob przypomina system nerwowy człowieka z ośrodkami, zwanymi czakramami. Mają one szczególny wpływ na zachowanie i zdrowie istot biologicznych, wpływają na myślenie, naukę, tworzenie. Właśnie w oczkach tej sieci powstają punkty ''umbilicus'' czyli pępki ziemi, w których oddziaływanie energii jest największe. Moc tych miejsc zależna jest od pór roku i cykli kosmicznych czyli wpływów kosmosu z tego względu układ prądów jest zmienny. Jeśli znajdzie się te punkty i umieści w nich czopy ,można wtedy kontrolować i sterować energią prądów. Najważniejsze jest znalezienie głównego ośrodka ''Omfalosa'', źródło mistycznego promieniowania, biegun Ziemi, kamień filozoficzny za pomocą którego można uruchomić maszynę władania nad całą planetą. Druidzi, którzy wiedzę o prądach tellurycznych odziedziczyli po Atlantach, wiedzieli którędy one przebiegają i jak nad nimi panować. Stawiali megality w miejscach energetycznych. Menhiry pełniły rolę sworzni w punktach, gdzie prądy rozgałęziały się w różnych kierunkach. Dolmeny były komorami kondensacji energii i jej kontroli. W kromlechach natomiast badano konstelacje na niebie w celu stwierdzenia zmiany położenia planety i w ten sposób oddziaływanie na nią sił kosmosu. 
W świętych kamiennych kręgach w noc pełni księżyca eksperymentowano z wyższymi stanami świadomości, wchodzono w trans i poznawano tam świat duchów,osiągano stan oświecenia,zgłębiano potencjał swojego umysłu.Uzdolnieni kapłani wykorzystywali swoje zdolności telepatyczne do regularnej wymiany informacji na odległość. Według legend kiedy o świcie promienie Słońca padały dokładnie równolegle do linii energetycznej, druidzi unosili się w powietrzu i przemieszczali wzdłuż nich. Celtyckie Ley Lines przebiegają przez tereny Anglii i są widoczne szczególnie z lotu ptaka. Ciągną się także przez setki kilometrów na całej powierzchni kuli ziemskiej bez względu na ukształtowanie terenu, głęboko na dnie dolin i wysoko w górach łączą prostymi liniami wszystkie starożytne święte miejsca. Występują powszechnie w Chinach ,tam też najdłużej przetrwała wiara w moc ziemskiego magnetyzmu. Obecnie siła pola magnetycznego naszej planety zmniejsza się co sto lat o około 6%. Jeśli tendencja ta utrzyma się,to za 1500 lat magnetyzm ziemski przestanie istnieć. 
|