Home Przeszłość archeologia Polacy odkryli w Kuwejcie osadę sprzed 7 tys. lat

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Polacy odkryli w Kuwejcie osadę sprzed 7 tys. lat PDF Drukuj Email
archeologia
Wpisany przez ap   
Poniedziałek, 01 Luty 2010 12:20

Niezwykłą osadę sprzed ponad 7 tys. lat odkryli na kuwejckiej pustyni polscy archeolodzy.

 

- Musimy dowiedzieć się, kto i dlaczego założył ją w tak absurdalnym miejscu - mówi prof. Piotr Bieliński. Czasu na badania jest mało, bo wkrótce Kuwejtczycy będą tam budować... miasto

Fragment pustyni w rejonie As Sabbiya naukowcy z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej w Warszawie badają od dwóch lat. Poprosiły ich o to kuwejckie władze, które finansują wykopaliska. Kuwejtczykom zależy na czasie. Dziennik "Kuwait Times" podaje, że w 2012 roku chcą rozpocząć na pustyni realizację projektu o nazwie Silk City. Około 60 km na północ od miasta Kuwejt i 40 km na południe od granicy z Irakiem ma powstać potężne przemysłowe miasto. Koszt przedsięwzięcia - 77 mld amerykańskich dolarów.

- W granicach miasta mają być utworzone parki archeologiczne. Znajdą się w nich zrekonstruowane najbardziej znaczące zabytki - mówi prof. Piotr Bieliński, dyrektor Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego, który od dwóch lat kieruje misjami na pustyni As Sabbiya w północno-wschodnim Kuwejcie.

Pustynna studnia

Duże szanse na znalezienie się w takim parku ma pustynna studnia. Odkrył ją Sultan As Darwish, archeolog z kuwejckiego Muzeum Narodowego współpracujący z polskimi archeologami.

- Nie jest to jednak najcenniejszy zabytek, jaki badamy, choć intryguje - mówi prof. Bieliński. - Imponująca jest jej konstrukcja. Została zbudowana z kamieni, praktycznie bez zaprawy. Jest przy niej ława dla podróżnych i schody prowadzące do lustra wody.

Szyb studni zwęża się ku dołowi. Na dnie, na głębokości ponad trzech metrów, ma niewiele ponad metr średnicy. Przy wierzchołku ponad trzy. Na powierzchni jest jeszcze obudowana kamiennym murem o średnicy ponad ośmiu metrów, który chronił ją przed pustynnym piaskiem.

Naukowcy nie potrafią dokładnie określić, kiedy została zbudowana, bo jedyny znaleziony w niej fragment glinianej skorupki jest mało charakterystyczny. - Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby okazało się, że to studnia z XVII czy XVIII wieku. Ale nawet wtedy byłaby najstarszym takim zabytkiem odkopanym dotąd w Kuwejcie - dodaje prof. Bieliński.

Osada na pustyni

Naukowców bardziej intrygują pozostałości osady na As Sabbii, która nie ma sobie podobnych w Kuwejcie, a właściwie w całym basenie Zatoki Perskiej. Prof. Bieliński: - Ta osada jest fenomenem, bo to absurdalne miejsce do osiedlania się. Nie było tam oazy. Kto i dlaczego założył ją w miejscu bez stałego zaplecza żywnościowego, a nie na wybrzeżu oddalonym o mniej więcej 5 km?

Osada zajmuje znaczną powierzchnię - ok. 4 tys. m kw. Pod pustynnym piaskiem widać zarysy ścian pięciu lub sześciu rozległych domostw. Jedno z nich zostało już odsłonięte. Ma około 90 m kw. powierzchni i 13 prostokątnych pomieszczeń rozmieszczonych w trzech rzędach. Największe, ponaddziesięciometrowe i położone centralnie, musiało być pokojem reprezentacyjnym. Wokół niego rozlokowane są prawdopodobnie sypialnie i wąskie magazynki. W części z nich podłogi są z kamiennych płyt, w innych brukowane mniejszymi kamykami. Ściany domu zachowały się do wysokości 40-60 cm. W kilku pomieszczeniach zachowało się wyposażenie. W jednym - okrągłe palenisko i stos muszli morskich mięczaków, w innych - ceramika i kamienne młotki.

Na podstawie ceramiki naukowcy oceniają, że osada została założona około 4,8-4,5 tys. lat przed Chrystusem, w czasach kultury Ubaid, która rozwijała się w Mezopotamii, ówczesnym centrum cywilizacji, od połowy VII do połowy V tysiąclecia p.n.e. Mezopotamczycy zapuszczali się daleko na południe, na ziemie dzisiejszego Omanu, po miedź, której złóż nie mieli. Szlak handlowy wiódł jednak zwykle wzdłuż wybrzeża dzisiejszej Zatoki Perskiej lub drogą morską.

Prof. Bieliński: - Te domy na pustyni zwiastują możliwość, że istniał tu szlak lądowy. Mógł wieść karawanowymi szlakami, ale nie samym wybrzeżem. A może chodziło o nadzorowanie szlaku nadmorskiego i miejscowej ludności przez Mezopotamczyków żyjących właśnie w takich osadach? Bo wiele wskazuje na to, że zbadany przez nas dom zbudowany został według tradycji ubaidzkiej. Przez Mezopotamczyków i dla Mezopotamczyków. Kiedy kopałem osadę ubaidzką w Iraku, pod podłogą jednego z pomieszczeń znalazłem pochówki niemowląt. Gdybyśmy jeden czy dwa znaleźli tutaj, to dałbym już sobie rękę uciąć - no, może lewą - że to domostwo Ubaidczyków z Mezopotamii. Bo czy miejscowa ludność mogłaby aż tak ulec obcej kulturze, przejmując nie tylko tradycję budowlaną, ceramikę, ale i wierzenia?

Tumulus z wielbłądem

- Osada leż u podstawy kilkumetrowego wyniesienia terenu, na którego szczycie znajdują się tumulusy, czyli kamienne groby - opowiada Agnieszka Szymczak, archeolog CAŚ, uczestnicząca w wykopaliskach. - Wiele z nich zostało obrabowanych w przeszłości, więc trudno je datować. Możliwe, że część pochodzi z czasów kultury Ubaid, a część nawet z III tysiąclecia, bo różnią się rozmiarami i konstrukcją.

Prof. Bieliński podejrzewa, że pochowani są w nich raczej koczownicy, a nie ludność osiadła. Jeden z grobów, największy z dotychczas badanych, uważa za szczególnie interesujący. - Ma blisko dziewięć metrów średnicy i wysokość około metra. Jego konstrukcja jest bardzo staranna - mówi. - Pochowano w nim co najmniej cztery osoby. Wydaje się, że to grób rodzinny, do którego wkładano kolejnych zmarłych.

Pod najstarszym szkieletem leżały kości dużego zwierzęcia, prawdopodobnie wielbłąda. Także ten grób został złupiony, możliwe, że przez starożytnych rabusiów. W głębokiej na blisko metr owalnej komorze grobowej uchowało się przed nimi zaledwie sześć paciorków z muszli. Przedmiotów było w nim z pewnością więcej, tak jak w jednym z tumulusów badanych przez Polaków w poprzednim sezonie. W wyposażeniu grobu archeolodzy znaleźli wówczas ponad 600 paciorków - z muszli, macicy perłowej, lapis lazuli i dwie perły. Znajdują się teraz na wystawie w kuwejckim Muzeum Narodowym.

Jest jednak nadzieja, że i w tym grobie będzie coś więcej, bo do zbadania pozostała jeszcze połowa komory grobowej. Nietypowym znaleziskiem były natomiast kamienne żarna i moździerze najwyraźniej porzucone na zewnątrz grobu przez złodziei. - Są za małe do rozcierania zbóż. Może służyły do produkcji barwników? Pierwszy raz na tym terenie spotykamy się takimi przedmiotami wkładanymi do grobów - dodaje prof. Bieliński.

W poszukiwaniu odrębności

Archeologia w Kuwejcie nie ma długiej tradycji. Pierwsze badania zainicjowali tam w latach 50. minionego wieku Duńczycy. Prof. Bieliński: - Na wyspie Failaka odkryli zabytki, z których Kuwejtczycy są dziś bardzo dumni i które są uzasadnieniem odrębności kulturowej dzisiejszego Kuwejtu. Są tam dwa starożytne porty morskie. To stąd wiódł szlak handlowy z południowej Mezopotamii przez Bahrajn do dzisiejszego Omanu. Kuwejt jest niezależnym państwem dopiero od 1961 roku. Wciśnięty między Arabię Saudyjską i Irak długo był terenem spornym między nimi. Pierwsza wojna w Zatoce w 1991 roku zaczęła się przecież po przyłączeniu go przez Irak jako 19. prowincji. Interweniowały wówczas siły międzynarodowej koalicji. Od czasu tej wojny dla Kuwejtczyków bardzo ważne stało się podkreślenie, że nie są Saudyjczykami ani Irakijczykami, że mają swoją kulturę dziś i mieli ją w przeszłości. Ważne jest dla nich zbadanie, kto w starożytności żył na tych terenach.

Joanna Grabowska
2

 

Źródło: Gazeta Wyborcza

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
19. May 2012, 21:39
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
215 days
15 hours
20 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama