Home Przeszłość archeologia Tabu Archeologii

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Tabu Archeologii PDF Drukuj Email
archeologia
Wpisany przez Barbara Walczak   
Środa, 05 Styczeń 2011 12:21

Podstawy hipotez na temat prehistorycznych społeczno - kulturowych osiągnięć człowieka, które są podstawą nauczania archeologii i historii, napisane zostały ponad dwa wieki temu. Gdzie są odkrycia, badania, fakty, wykopaliska i dowody chociażby z ostatnich pięćdziesięciu lat?   

                    

Gdy autorzy książki Michael Cremo i Richard Thompson „Zakazana archeologia” przedstawili dowody na ogromną przepaść, która dzieli w łańcuchu ewolucji daty i fazy rozwoju homo sapiens oraz dowody na istnienie znacznie wcześniejszych cywilizacji o wysokim stopniu rozwoju (jak głosi oficjalna wersja) świat nauki omal nie rozpalił stosu i skazał ich za głoszenie herezji.

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
 

 

Teoria dotycząca wielkiej piramidy przedstawiona w oficjalnej wersji naukowej mówi, że Cheops był jej budowniczym. Jednak inskrypcje znalezione na steli znalezionej, przez Jean Pierre Mariette w 1850 zaprzecza tej teorii i głosi, że piramidy i Sfinks istniały na długo wcześniej przed panowaniem tego faraona. Cheops wyremontował ją tylko dla bogini Izydy. Jednym z głównych dowodów, który jako pierwszy wskazał tego faraona na twórcę piramidy był kartusz z imieniem Chufu odkryty przez Howarda Vyse, który jak wiadomo jest falsyfikatem zawierającym błąd ortograficzny, napisanym przez samego odkrywcę. Nieliczni naukowcy i badacze, już dawno dowiedli, co potwierdzają najnowsze badania, że Cheops jako faraon był jedynie przechodnim właścicielem piramid i tak jak wszystko w jego państwie należały one do niego, jednak nie był ich budowniczym.

Według podręczników do archeologii potop ogólno światowy, który opisuje biblia, kalendarz Majów i religie wszystkich cywilizacji na całym globie to powodzie lokalne, a co najwyżej na skalę jednego państwa. Jednak badania geologiczne dowiodły, że archeolodzy nie mają racji a przekazy te z całą pewnością mówią prawdę.                                                                              

Inskrypcje na budowlach Majów, w którym zapisane są informacje o przesunięciu równika uważany przez, archeologów za mit również okazał się prawdą, co udowodnili geolodzy.


Dlaczego nie można uzupełnić podręczników do archeologii o odkrycia ostatniego półwiecza?


Środowiska naukowe nauczyły się tak manipulować opinią publiczną, że w podręcznikach, na wykładach i filmach popularno naukowych, w których archeolodzy, antropolodzy, genetycy i geolodzy na temat np. wspólnych cech budowli na wszystkich kontynentach, migracji ludów do Ameryki Południowej czy na wyspy Pacyfiku potrafią przedstawić kilka wzajemnie wykluczających się hipotez, jako prawidłowe. Każdy, kto ośmieli się podważyć naukową teorie jest napiętnowany i wypchnięty poza nawias, ośmieszony i poznaje, co oznacza siła autorytetu i śmierć zawodowa.

Mechanizmy, które doprowadziły nauczanie z zakresu archeologii do takiej recesji mają swoje źródło i początek w czasach, gdy rodziła się ta nauka. Badaniami i wykopaliskami w tym okresie zajmowali się nieliczni pionierzy. Pierwsi badacze zgłębiali wiedzę głównie o cywilizacji egipskiej, greckiej, rzymskiej. Właśnie w tym czasie powstała punktowa wiedza i teorie, które są niezmienne i obowiązują po dzień dzisiejszy. Kolejne pokolenia archeologów, które odkrywały i zajmowały się cywilizacjami Indii, Chin, Mezopotamii, obu Ameryk, wysp Pacyfiku i Atlantyku itd. miały również charakter punktowy, ponieważ wielkość autorytetów i wiedza z czasów pionierskich była już tak ugruntowana i rozbudowana, że nie dała się pogodzić z teoriami i odkryciami z reszty świata. Ta sytuacja doprowadziła do tego, że archeologia została podzielona na odrębne działy, w, których każdy naukowiec zajmuje się odrębną cywilizacją, migracją, religią, pismem, językiem, grupą budowli tylko z obrębu jednej cywilizacji. Nikt nie wchodzi w zakres nie swoich kompetencji i nie podważa autorytetu kolegów z innych działów. Odkrycia i tezy oparte na aktualnej wiedzy, faktach i dowodach, które nie pasują do oficjalnej wersji naukowej w danym getcie, są pomijane. Do tej pory wszystkim najwyraźniej odpowiadała taka sytuacja. Co prawda genetyka, geologia, astronomia i paleontologia programy i technologie komputerowe wywołały rewolucję i dostarczyły dowodów, których się nie da podważyć, ale jak widać i z tym problemem archeologia sobie poradziła.

Dlaczego archeologia dopuszcza tylko te dowody i badania genetyczne, geologiczne, językowe itd., które zgodne są z hipotezami propagowanymi dotychczas przez nią samą?
Problem z dowodami uzyskanymi dzięki tym badaniom polega na tym, iż archeologia zaksięgowała i zamknęła poszczególne cywilizacje i ludy oraz ich imigracje, a także osiągnięcia naukowe i architektoniczne, religijną i kulturową przeszłość człowieka w ściśle określonych ramach, grupach i obszarach geograficznych a nie w skali całego globu.

Uznanie wspólnych cech megalitów, pisma, języka, religii, oraz badań genetycznych dotyczących migracji ludów w skali globalnej wywoła efekt domina, który zburzy te grupy i granice a wraz z nimi obali wszystkie dotychczasowe teorie zbudowane wokół tych grup i granic. Bezwarunkowa akceptacja, kodów genetycznych sprawi, iż przodkowie ludów, którzy zasiedlili np. Pacyfik, Atlantyk, Amerykę Południową i Środkową pochodzą nie tylko z innych państw czy grup etnicznych niż utrzymują archeolodzy, ale nawet z innych kontynentów.

Środowiska naukowe w dziedzinie archeologii i historii dopuszczają do publikacji książkowych i podręczników:
•    tylko wyniki tych badań, odkrycia, dowody i technologie z poszczególnych dziedzin nauki, które zgadzają się z hipotezami propagowanymi przez nich,
•    przedstawiają kilka wzajemnie wykluczających się hipotez na jeden temat, każdą z nich uznając za prawidłową i słuszną,
•    pomija fakty i dowody które obalają dotychczasowe hipotezy,
•    badania genetyczne traktują, jako kolejną hipotezę a nie dowód,
•    nie uwzględniają w podręcznikach i wykładach z własnych dziedzin wielopłaszczyznowych zmian wynikających z aktualnego stanu wiedzy naukowej, odkryć, zastosowań nowych technologii i narzędzi w innych dziedzinach wiedzy np. w archeologii i historii nie uwzględniają nowych danych z genetyki czy geologii.

Jak daleko wiedza wykładana na uniwersytetach w dziedzinie archeologii odbiega od aktualnych odkryć?


 Współczesne technologie i rozwój nauki sprawiły, iż genetycy, geolodzy, astronomowie, techniki i programy komputerowe, technicy kryminalni i medyczni itd. opierając się na dowodach i badaniach obalają teorie będące fundamentem, na którym zbudowana jest Archeologia. Ekspansja wiedzy sprawiła, że kilkadziesiąt kierunków nauki zawaliło archeologię lawiną odkryć i dowodów. Wykluczyły one dotychczasowe teorie, które są przestarzałe, a na nich oparty jest system hipotez, który także nie jest w stanie się logicznie obronić i udźwignąć tych zmian. Nic nie tłumaczy opieszałości archeologów, ponieważ od kilkunastu lat zdawali sobie z tego sprawę i nie podjęli żadnych kroków a nawet nie widzieli potrzeby by usprawnić ten system.


Każdy, kto nie studiował czy pasjonował się archeologią uzna, że to temat zbyt obszerny i trudny, i może niezbyt ważny czy interesujący. Zapewniam, iż skalę i rozmiar tego problemu może sprawdzić każdy, daleko szerzej, bo rozciąga się na inne dyscypliny w równym stopniu co na archeologię.

Pozostając jednak przy archeologii - wystarczy zapoznać się dosłownie z kilkoma artykułami najbardziej prestiżowych czasopism naukowych „ Nature” czy „Science”, które w ostatnich latach opublikowały dziesiątki odkryć mających zmienić książki do archeologii. Następnie skonfrontować te odkrycia z aktualną wiedzą na ten temat wykładaną na uniwersytetach.

Od razu narzucają się pytania do wykładowców archeologii, które pokazują skalę tego problemu:

•    dlaczego megality, piramidy i świątynie na wszystkich kontynentach mają tyle wspólnych cech choć zdaniem naukowców budowniczowie z Europy, Azji i Afryki w tym okresie czasu nie dotarli do Ameryki Południowej i Środkowej oraz większości wysp Pacyfiku?                                                                                                                                                

•     dlaczego pomijany jest fakt że Toltekowie, Majowie i Aztekowie doskonale znali białych ludzi gdy przybyli tam Hiszpanie, a wszystkie cywilizacje Ameryki jako twórców megalitów i założycieli swoich imperiów wskazują białych ludzi, którzy przybyli z zamorskich lądów?

•    na podstawie jakich odkryć, dowodów i faktów opisywanych w czasopismach naukowych „ Nature” czy „Science” wasza dziedzina nauki zmieniła podręczniki i wykłady w ciągu ostatnich dwudziestu lat?
•    czy archeologia akceptuje wszystkie dowody dotyczące emigracji ludów wynikające z dowodów opartych na badaniach genetycznych?
•    czy w świetle nowych dowodów dotyczących emigracji ludów opartych na badaniach genetycznych zmieniły się dotychczasowe teorie na temat genezy: religijnych, językowych, architektonicznych i kulturowych osiągnięć człowieka?
•    dlaczego, cześć badań genetycznych, które cały naukowy świat uważają za wielkie odkrycie i niepodważalny dowód, archeolodzy bez żadnych badań i analiz obalają i traktują jako kolejną teorie nie możliwą do zaakceptowania,
•    na temat emigracji ludów genetycy i językoznawcy przedstawili badania, które dowodzą, iż niemal na wszystkich wyspach Pacyfiku Tajwańczycy zostawili swoje geny oraz językowe i kulturowe osiągnięcia. Wersja wykładana na archeologii oparta głównie na hipotezach mówi zupełnie coś innego. Oficjalnie w świetle nauki obydwie te wersje są prawidłowe, chociaż wzajemnie się wykluczają. Czy taka postawa, nie narusza zasad szkolnictwa i idei oświaty które wynikają z konstytucji.

Łącząc odkrycia fakty i dowody tylko z dwóch dziedzin nauki genetyki i geologii można udowodnić, że hipotezy obowiązujące na wykładach i w książkach do archeologii są niezgodne z prawdą, dowodami i odkryciami, jakimi nauka dysponuje na dzień dzisiejszy.

Każdy, kto chce zobaczyć jak daleko wiedza wykładana na uniwersytetach archeologii i historii odbiega od aktualnych odkryć naukowych niech napisze pracę na następujący temat:

Opisz wspólne cech megalitów, petroglifów na całym globie z uwzględnieniem wspólnych genów praprzodków ludów Europy, Azji i Afryki z genami ludów obu Ameryk.                                      

Czy genetyka napisze nową historię osadnictwa i emigracji ludów plemion i cywilizacji w Europie Azji, Afryce, obu Amerykach, na wyspach Pacyfiku i Atlantyku?


Tematy, o których nie mówi się głośno na archeologii i historii

1. Imigracja i osadnictwo prehistorycznych ludów, plemion i cywilizacji w Europie, Azji i Afryce w oparciu o badania genetyczne.
2. Imigracja i osadnictwo prehistorycznych ludów z Europy, Azji i Afryki do Ameryki Południowej i Środkowej na podstawie DNA, skamieniałych czaszek i kości oraz genów współcześnie żyjących potomków plemion, ludów i cywilizacji na tych kontynentach.
3. Globalny zasięg i wspólne cechy megalitycznych budowli.
4. Globalne znaczenie i podobieństwa obrzędów, rytuałów, znaków, symboli, pisma, języków.
5. Nieuwzględnione dotąd fakty, dowody, wykopaliska i odkrycia, które obalają hipotezy wykładane obecnie na uniwersytetach.
6. Czy błędy w datowaniu: osadnictwa, rozwoju kultur, cywilizacji i budowli na całym globie wynikają z wtórnych kontaktów czy wtórnych imigracji ludów o wysokim stopniu rozwoju z plemionami i ludami tubylczymi?
7. Do jakiego okresu czasu musimy cofnąć datowanie, migracje, zakładanie pierwszych osad, miast, państw, cywilizacji, budowę struktur megalitycznych, piramid, świątyń itd. gdy uwzględnimy wtórne kontakty i imigracje ludów, plemion i cywilizacji na całym globie.
8. Czy megalityczne struktury, piramidy i część starożytnych świątyń to budowle o astronomicznym znaczeniu?    
9. Czy cywilizacja np. Majów, Azteków, Inków, Olmeków oraz wyspiarzy Pacyfiku i Atlantyku jest połączeniem rodzimych tradycji, wierzeń i obyczajów z kulturą, wiedzą i technologią zamorskich imperiów?
10. Czy rachunek prawdopodobieństwa i zsumowanie wspólnych cech: budowli, petroglifów, dolmenów, tolos, kręgów, pisma, znaków, symboli, obrzędów, wierzeń, itd. na wszystkich kontynentach nie wyklucza teorii naukowców, że powstały one niezależnie od siebie?

Współczesne technologie i rozwój nauki sprawiły, iż genetycy, geolodzy, astronomowie, matematycy, animatorzy filmowi, technicy kryminalni, dzięki osiągnięciom współczesnej technologii opierając się na dowodach i badaniach mogą obalić teorie będące fundamentem, na którym zbudowano kierunek nauki, jakim jest archeologia. Ekspansja wiedzy sprawiła, że kilkadziesiąt kierunków nauki zawaliło archeologie lawiną odkryć i dowodów, których przestarzały system oparty na koncepcjach i domysłach nie jest w stanie udźwignąć. Jednak nic nie tłumaczy opieszałości archeologów ponieważ od kilkunastu lat zdawali sobie z tego sprawę i nie podjęli żadnych kroków ani nie widzieli potrzeby by usprawnić ten system.                                                                                                                            


Genetyka niczym Jeździec Apokalipsy obaliła hipotezy archeologii i historii.


Gdy główny archeolog Egiptu Zahi Hawass chciał zidentyfikować Hatszpsut (wśród mumii znalezionych w 1903 r. przez Howarda Cartera ) za pomocą najnowszych technologii i urządzeń współczesnej medycyny oraz badań genetycznych dziwnym trafem wiedział gdzie i jakich dowodów szukać, by mieć stu procentową pewność, która mumia to królowa.                                                

Kiedy chodzi o punktowe odkrycie, takie jak odnalezienie np. Hatszepsut wymagające jedynie uzupełnienia brakującej luki czy potwierdzenia hipotez akceptowanych w archeologii, badania DNA są kluczowym i stu procentowym dowodem. Lecz gdy genetyka daje nam stu procentową pewność i dostarcza dowodów obalających dotychczasowe hipotezy i wymusza opracowanie nowych tez, napisanie nowych podręczników, to dla archeologów i historyków wyniki badań genetycznych są tylko jedną z wielu teorii niemożliwą do zaakceptowania.

Badania DNA odpowiedziały na pytanie, w jakim okresie czasu przybyli, jakimi szlakami imigracyjnymi dotarli, kiedy się osiedlili, z jakich regionów geograficznych naszego globu pochodzą rdzenni i napływowi mieszkańcy obu Ameryk, wyspiarze Pacyfiku i Atlantyku, Słowianie, Persowie, Celtowie, Egipcjanie itd. Nie trzeba mieć tytułów naukowych by wiedzieć, jaką rewolucję i zmiany wywołają takie dowody.

Czy mamy wystarczającą ilość dowodów by opracować tezy oparte na faktach, dowodach i odkryciach, które obalą dotychczasowe hipotezy wsparte koncepcjami i domysłami na temat prehistorycznej przeszłości człowieka?

Czy możemy zadawać tak niedorzeczne pytania w czasach, kiedy genetyka udziela odpowiedzi na następujące pytania:
- w jakim okresie przybyli,
- jakimi szlakami imigracyjnymi dotarli,
- na jakich obszarach i w jakim czasie się osiedlili,
- z jakich regionów geograficznych naszego globu pochodzą rdzenni i napływowi mieszkańcy Ameryki Północnej, Południowej, Środkowej, wysp Pacyfiku, a także Egipcjanie, Słowianie, Persowie, Celtowie, Wikingowie itd.?

Jeżeli nie każde badanie DNA uznawane jest za dowód w dziedzinie nauki, jaką jest archeologia, a we wszystkich innych dziedzin nauki to kluczowy i niepodważalny dowód, to któraś ze stron kłamie i celowo pomija dowody, albo jest niedouczona. Czy takimi działaniami naukowcy nie tworzą precedensu, który podważa np. ojcostwo czy sprawy kryminalne, gdzie koronnym dowodem są właśnie te badania?


Wyniki badań DNA wykazały, że geny rdzennej ludności Ameryki Środkowej i Południowej pochodzą, nie tylko od ludów zamieszkujących północno wschodnią cześć Azji, ale również z pozostałej części Azji oraz Europy i Afryki. Teorię tą dawno temu opracowała nieznaczna część naukowców i archeologów amatorów na podstawie, typologii antropologicznej wewnątrz homo sapiens, wspólnych cech: budowli, megalitycznych struktur, religii, języka, znaków, symboli, dowodów, które świadczą o wtórnych kontaktach starego lądu z zamorskimi kontynentami. Jednak podręczniki do archeologii i historii nadal głoszą, że rodowici amerykanie kilkanaście tysięcy lat temu przybyli z Azji przez cieśninę Beringa i stworzyli dwie odrębne cywilizacje, Majów na terytorium Meksyku i Inków na terytorium Peru, które nie miały ze sobą kontaktów.
Rzeźby i artefakty i Wysp Wielkanocnych i Peru są takie same. Jednak zdaniem archeologów ludy te nigdy się nie spotkały a na pytanie, dlaczego ich osiągnięcia kulturowe są takie same uczeni odpowiadają, że byli oni pomysłowi.
Kod DNA potwierdził, że Tajwańczycy nie tylko zasiedlili większość wysp Pacyfiku, na części z nich zostawili jedynie niewielką domieszkę swoich genów, ale również pozostawili po sobie językowe i społeczno - kulturowe osiągnięcia. Jednak dla archeologów wyniki badań genetycznych, które dotyczą zarówno genów ludów z Europy Azji i Afryki w Ameryce jak i genów z Tajwanu na wyspach Pacyfiku, to teoria, której nie mogą zaakceptować, ponieważ nie znaleźli oni środka transportu, którym ludy te mogły dotrzeć w tak odległe regiony.

Wspólne cechy budowli, religii, rzeźb, artefaktów i wspólne geny przodków ludów Europy, Azji i Afryki z cywilizacjami Majów, Azteków, Inków, Olmeków i Tolteków oraz ludów z wysp Pacyfiku stanowią fakty i dowody, które świadczą o globalnym zasięgu i znaczeniu megalitycznych struktur. Ponadto świadczą o transoceanicznych podróżach i kontaktach przedstawicieli ludów ze Starego Kontynentu z ludami obu Ameryk oraz ludami wysp Pacyfiku i Atlantyku.
Wobec takiej ignorancji ze strony środowisk naukowych, które nie akceptują niewygodnych dla siebie wyników badań genetycznych i pozostałych dowodów chciałoby się zadąć pytania: - Czy ludy Ameryki Południowej i Środkowej oraz wyspiarze Pacyfiku były wiatropylne? - Czy dotychczasowe hipotezy są możliwe do zaakceptowania w świetle nieuwzględnionych dotąd dowodów oraz faktów i odkryć, jakich dostarcza nam współczesna nauka? 
Genetyka, wspólne cechy: megalitów budowli, znaków, symboli, języka, religii, etc. nie pozostawiają złudzeń, że ludy Europy, Azji i Afryki od pradawnych czasów kilkakrotnie w swojej historii miały ścisłe kontakty z ludami Ameryki Południowej i Środkowej wieki przed przybyciem Kolumba. O ile da się pogodzić fakty, odkrycia i dowody zebrane na obszarze obejmującym punktowo dane państwo, cywilizacje czy nawet kontynent, to nie da się pogodzić faktów, odkryć i dowodów zebranych na wszystkich kontynentach. Dlatego archeologia podzielona jest na kilkadziesiąt wydziałów gdzie studenci, którzy zgłębiają wiedze o cywilizacji Egiptu nie wiele mają do powiedzenia o cywilizacji Greckiej czy Rzymskiej, a ci od Ameryki Środkowej mają znikomą wiedzę o Ameryce Południowej i północnej. Dlaczego nie ma kierunku na wydziałach archeologii, które w swym zakresie obejmują wiedzę o megalitach z obszaru całego świata?



Fundamenty nauki to kolos na glinianych nogach.

Na jakich fundamentach stoi paleontologia, ewolucja, antropologia i archeologia skoro ślady płazów odkrytych przez Polskich naukowców są o osiemnaście milionów starsze jak podaje oficjalna wersja naukowa?

 

 

Czy odkrycie tetropodów w górach Świętokrzyskich tak jak to szumnie zapowiadały światowe media w styczniu 2010 r. rzeczywiście spowoduje zmianę podręczników, rewolucje i cały szereg wielopłaszczyznowych zmian w kilku dziedzinach nauk w tym społeczno-kulturowego rozwoju człowieka? Czy tetrapody podzielą los innych wielkich odkryć i staną się marginalna wzmianka i ciekawostka, o której nie będzie miało pojęcia nawet osiemdziesiąt procent młodzieży zdającej matury i kończącej wyższe uczelnie/
Odciski stóp i skamieniałości tetrapoda odkryte i zbadane przez Piotra Szreka geologa i Grzegorza Niedźwiedzkiego paleontologa są o osiemnaście milionów lat starsze od tego typu skamieniałości płazów, z których wyewoluowały, gady, ptaki i ssaki. Jeżeli ślady i kości tych czworonogów są o kilkanaście milionów starsze od dotychczas znalezionych, to o ile milionów lat są starsze same tetrapody i wszystkie zwierzęta, które z nich wyewoluowały. Na jakiej podstawie naukowcy mogli stworzyć pewny obraz dotychczasowego datowania kolejnych etapów ewolucji płazów, gadów, ptaków i ssaków, które wyewoluowały z tetrapodów skoro powstała luka osiemnastu milionów lat? Do jakiego okresu czasu musimy cofnąć datowanie kolejnych etapów ewolucji człowieka, zakładanie pierwszych osad, miast, państw, cywilizacji, budowę struktur megalitycznych, piramid, społeczno kulturową przeszłość człowieka itd.? Przecież ustalanie dat kolejnych etapów ewolucji opiera się na odkryciach z wieku dziedzin nauki i tysiącach skamieniałości, wykopalisk i badań więc uczeni musieli uwzględnić granice luk i błędów.
Jak możemy przeczytać w czasopiśmie naukowym „Nature” - Tropy znalezione w świętokrzyskich kamieniołomach są duże – niektóre mają do 26 cm średnicy. Zwierzę, które je zostawiło miało, co najmniej 200-250 cm długości. To zaś obraca w pył teorię wedle, której na ląd wyszły małe zwierzęta, które stopniowo ewoluowały osiągając większe rozmiary. - Ślady wskazują, że zwierzę mogło kroczyć w płytkiej wodzie, na lądzie zaś poruszało się skokami. Nigdzie nie znaleziono śladów brzucha ciągnącego się po podłożu, więc zwierzę sprawnie się poruszało. Przeczy to teorii, że pierwsze lądowe kręgowce miały słabo rozwinięte łapy i ciągnęły po ziemi brzuch.

Skala zmian w wielu dziedzinach nauki, które niesie za sobą to odkrycie jest chyba zrozumiała nawet dla przeciętnego ucznia czy studenta. Czy środowiska naukowe pozwolą na to by odkrycie polskich naukowców było zignorowane i podzieliło losy innych wielkich odkryć? Z całą pewnością tak.
                                                                                                                                                                                                     
Barbara Walczak

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Blad   |2011-01-06 15:29:25
Nie, zapewne nie. Ciężko jest ruszyć "stare prawdy" które zakorzeniły się w głowach naukowców. Ich podwójne zycie nie pozwoli na wprowadzenie zmian. Czy ktokolwiek zadał sobie pytanie dlaczego naukowcy mówią zupełnie co innego pod jakimś Nickiem, czy po utajnieniu ich danych osobowych, a co innego oficjalnie? To ciężko wystąpić przeciwko utartym żródłom wiedzy, chociaż one pochodzą z czasów Króla Ćwieczka. Poprzez jedno nierozważne słowo, "środowisko" może zniszczyć ich życie nie tylko zawodowe, ale również i prywatne. Do tego potrzeba odwagi i ryzyka. A wielu z nich na bardzo dużo do stacenia
Chanell   |2011-01-05 21:33:52
Świetny artykuł.Ciekawa jestem czy coś się zmieni w tej sprawie.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Środa, 05 Styczeń 2011 13:19
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
19. May 2012, 21:50
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
215 days
15 hours
9 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama