|
Zgodnie z zapowiedziami od najbliższej nocy wracają bardzo zimne masy powietrza.
Jeszcze dzisiejszego poranka temperatura spadła najwyżej do 7 stopni, a jutro nad ranem, czyli wtedy, kiedy będzie najzimniej, termometry pokażą mniej niż 5 stopni. W czerwcu tak niska temperatura stanowi zagrożenie dla roślin, zwłaszcza, że znacznie zimniej niż na standardowej wysokości 2 metrów jest przy samym gruncie. Najbliższej nocy do najzimniejszych regionów w kraju będą należeć dzielnice północne. Tam temperatura spadnie do 3-4 stopni, a przy samym gruncie do 1-2 stopni, chociaż niewykluczone, że miejscami nad zbiornikami wodnymi, a zwłaszcza w zacienionych zagłębieniach terenu, możliwe jest zero. W pozostałych regionach kraju noc i poranek przyniosą nieco wyższe temperatury, na ogół rzędu 5-7 stopni, a przy gruncie 3-5 stopni. To jednak będzie dopiero początek chłodów. Najzimniej będzie w sobotę (6.06) o świcie. W większości kraju na termometrach będą tylko 2-4 stopnie, a przy gruncie 0-1 stopień. Lokalnie możliwe są wówczas niewielkie przymrozki na zachodzie, północnym zachodzie i południowym zachodzie. Jeśli prognozy się sprawdzą, to po krótkiej niedzielnej przerwie, w poniedziałek (8.06) rano wrócą przymrozki z jeszcze większą siłą. Na północnym wschodzie temperatura spaść może poniżej zera nawet na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi, co oznacza, że przy gruncie będą co najmniej 2-3 stopnie mrozu. To niepokojące informacje dla rolników, ponieważ przymrozki, pomimo występowania w najzimniejszej zwykle części kraju, mogą powodować znaczne spustoszenia. www.twojapogoda.pl
|