|
Zmiana klimatu
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Poniedziałek, 26 Kwiecień 2010 19:50 |
|
Tegorocznej zimy, gdy Europa pogrążona była w silnych mrozach i śnieżycach, obszary arktyczne doświadczały rekordowo wysokich temperatur i były pozbawione śniegu. Szczególnie odczuwane było to na Grenlandii, która w samym środku zimy nie mogła się doczekać śniegu i lodu, a temperatura osiągała nawet kilkanaście stopni powyżej zera.
 To właśnie wtedy naukowcy z Woods Hole Oceanographic Institution (WHOI) zaobserwowali zakłócenia w przepływie prądów morskich. Słynny Prąd Zatokowy zaczął zmierzać znacznie dalej na północ niż zazwyczaj, w dodatku wtaczał nadzwyczajne ilości ciepłej wody do grenlandzkich fiordów. Naukowcy przyznali, że po raz pierwszy mieli okazję notować tak duże ilości ciepłej wody z tej części Arktyki. Ciepła woda sprawiała, że znajdujące się nad fiordami lodowce ulegały gwałtownemu topnieniu, mimo iż miało to miejsce w środku zimy. Jednocześnie zaobserwowano też wodospady słodkiej wody, które ze zanikających lodowców wpływały do Atlantyku, powodując lokalne zawirowania w strukturze Prądu Zatokowego. Pomiary prowadzone były w ostatnich dwóch latach i są naprawdę zaskakujące. Szkoda tylko, że nie ma tak szczegółowych danych sprzed okresu wędrówki ciepłych prądów oceanicznych aż tak daleko ku wysokim szerokościom geograficznym, dzięki czemu można byłoby porównać te dane ze sobą i wyciągnąć obszerniejsze wnioski. Badania prowadzone były we Fiordzie Sermilik, który ma długość 100 kilometrów i łączy się z lodowcem Helheim. Tylko w 2003 roku lodowiec ten cofnął się o kilka kilometrów i jednocześnie zwiększył prędkość przepływu. W głębi fiordu woda miała temperaturę aż 4 stopni, co oznaczało obecność wód subtropikalnych. Obserwacje satelitarne potwierdziły te odkrycie i dowiodły, że ciepłe wody wpływają do grenlandzkich fiordów przez coraz większą ilość miesięcy w roku. Zmiany w strukturze prądów i ich wpływ na topnienie lodowców nie następują na przestrzeni lat, lecz zaledwie miesięcy i są znacznie bardziej nagłe niż wcześniej sądzono. Dzięki temu mogą zrewidować dotychczasowe prognozy podnoszenia się poziomu światowych oceanów w następnych dekadach. www.twojapogoda.pl
|