|
Zmiana klimatu
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Sobota, 07 Sierpień 2010 16:04 |
Gigatnyczna góra lodowa oderwała się od lodowca na północnym zachodzie Grenlandii - informują amerykańscy naukowcy. Wskazują na to najnowsze zdjęcia satelitarne opublikowane przez NASA.

Zdjęcie satelitarne Lodowca Patermann'a na Grenlandii. Zdjęcie: NASA. Pęknięcia zauważono już w ubiegłym roku, więc naukowcy spodziewali się, że może dojść do oderwania się góry. Olbrzymia kra lodowa ma 260 kilometrów kwadratowych powierzchni, tyle co Poznań. Jest to największy lodowy fragment jaki oderwał się od arktycznych lodowców w ciągu ostatnich 50 lat, mówią badacze z amerykańskiego Uniwersytetu w Delaware.
Dodają, że woda znajdująca się w krze mogłaby zasilać wszystkie amerykańskie publiczne krany przez 120 dni. Nie wiadomo, co stanie się z górą lodową. Być może w zimie ponownie przymarznie ona do lodowca. Niewykluczone jednak, że podryfuje na południe i będzie zagrażać statkom.
Globalne ocieplenie?
Glacjolodzy nie są pewni, czy do zdarzenia doszło w sposób naturalny czy jest to efekt globalnego ocieplenia. - Nie można na w tej chwili tego przesądzić - mówi Andreas Muencho z uniwersytetu w Delaware. Podkreśla jednak, że w pierwsze miesiącach 2010 roku odnotowano na świecie rekordowo wysokie temperatury. Gazeta.pl
|
|
Zmieniony: Niedziela, 08 Sierpień 2010 03:05 |