Home Pogoda artykuły Zmiana klimatu Prof. Lorenc: Zjawiska atmosferyczne coraz intensywniejsze

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Prof. Lorenc: Zjawiska atmosferyczne coraz intensywniejsze PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Zmiana klimatu
Wpisany przez ap   
Piątek, 24 Lipiec 2009 19:12

Gwałtowne zjawiska atmosferyczne występowały w Polsce zawsze, jednak nie o takim nasileniu. - Ocieplenie klimatu i podniesienie temperatury o około 1 st. Celsjusza powoduje większą ilość energii, która musi się jakoś rozładować - wyjaśniła prof. Halina Lorenc z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

 

Jak wyjaśnia prof. Lorenc, ta większa ilość energii rozładowuje się właśnie poprzez gwałtowne zjawiska atmosferyczne. Choć występowały one zawsze, to jeszcze 50 lat temu nie były aż tak groźne.

- Zjawiska ekstremalne takie jak burze, gradobicia czy nawałnice są wliczone w klimat Polski. Jednak ich intensywność w Polsce i na świecie się nasila. Ten rok i ubiegły - a zwłaszcza sezony letnie w kraju - są bardziej dynamiczne pogodowo niż dawniej - wyjaśnia rozmówczyni.

Na styku dwu mas zachodzą procesy

Jak zauważa, do następstw występujących po sobie: suszy, powodzi, trąb powietrznych i nawałnic, nie możemy się szybko przyzwyczaić.

- Obecna sytuacja meteorologiczna charakteryzuje się tym, że mamy napływ bardzo gorącego zwrotnikowego powietrza o temperaturze nawet 35 st. Jeśli od zachodu napływa do Polski powietrze chłodniejsze, wówczas różnica temperatury między tymi masami wynosi około 12 do 15 st. Celsjusza. Na styku tych dwu mas zachodzą procesy, które doprowadzają do powstania tak intensywnych zjawisk jak silny wiatr, wyładowania atmosferyczne, opady deszczu i gradu - tłumaczy profesor.

Mogą być szkwały

Ostrzega, że nie można wykluczyć, że na wspomnianym froncie między dwiema masami mogą wystąpić wiatry szkwałowe lub trąby powietrzne, które spowodują zawirowania powietrza o średnicy do 1 kilometra.

- Są rejony kraju, w których te zjawiska są bardziej intensywne i częstsze niż w innych obszarach. W szczególności są to: Dolny Śląsk, dorzecze Odry, Małopolska i południe Polski. Tam zjawiska są jeszcze bardziej groźne i częstsze niż w innych rejonach - zaznacza prof. Lorenc.

Rozmówczyni apeluje o rozwagę i ostrożność. Choć IMGW posiada system ostrzegania radarowego i satelitarnego, który służy ostrzeganiu społeczeństwa, to jednak - jej zdaniem - nic nie zastąpi zdrowego rozsądku. Jak zaznacza, przykładowa sytuacja, w której matka wychodzi z dzieckiem do parku, mimo że widać nadciągającą burzę, świadczy właśnie o braku rozsądku.

 

 

Gazeta.pl

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Piątek, 24 Lipiec 2009 19:51
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
22. May 2012, 19:28
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
212 days
17 hours
31 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama