|
zagrożenia
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Wtorek, 09 Marzec 2010 15:01 |
|
Katastrofalne trzęsienie ziemi, które dwa tygodnie temu nawiedziło Chile było tak silne, że przesunęło miasto Cocepcion o prawie 3,5 metra od stolicy kraju, Santiago de Chile - czytamy w serwisie CNN.
Trzęsienie ziemi przesunęło także inne części Ameryki Południowej, takie jak Falklandy-Malwiny czy miasto Fortaleza w Brazylii. Buenos Aires, stolica Argentyny, przesunęłą się o ponad 30 cm na zachód. Znacznie przesunięcie odnotowały także takie południowoamerykańskie miasta jak Valparaiso i Mendoza.
Ustalenia te zostały poczynione przez naukowców dzięki wykorzystaniu pomiarów z satelitów. Pomiarów dokonał zespół naukowców z Uniwersytetu Hawajów, Uniwersytetu Memphis i Kalifornijskiego Instytutu Technologii, jak również ośrodków badawczych w samej Ameryce Południowej.
Trzęsienie ziemi przesunęło także oś Ziemi i skróciło długość dnia. Zmiana jest mało istotna, ale stała. Według wstępnych wyliczeń, każdy dzień będzie krótszy o około 1,26 mikrosekundy. Mikrosekunda to jedna milionowa sekundy.
- Potężny wstrząs zmienia ilość skał i rozłożenie masy naszej planety – wyjaśniają naukowcy.
Kiedy dochodzi do takich zmian, mają one także wpływ na prędkość, z jaką obraca się nasza planeta. A od prędkości obrotów zależy długość dnia.
- Jakiekolwiek wydarzenia na skalę światową, mające związek z ruchem masy, wpływają na rotację Ziemi – powiedział Benjamin Fong Chao z Centrum Lotów Kosmicznych Goddard w Greenbelt w stanie Maryland, kiedy wyjaśniał to zjawisko w 2005 roku.
Pomimo ogromnej tragedii, jaką przyniosło trzęsienie ziemi w Chile (śmierć kilkuset osób), naukowcy twierdzą, że w jego wyniku uzyskali cenne informacje. – To będzie jedno z najpilniej badanych trzęsień - ocenia Ben Brooks z Uniwersytetów Hawajów. Jak podkreśla, pożytek dla nauki płynie z faktu, że precyzyjna ocena tego typu kataklizmów jest możliwa dzięki coraz lepszym narzędziom badawczym.
Tłumaczenie: Onet.pl
|