Mamy nadzieję że podoba Ci się nasza praca i to co chcemy Wam wszystkim przekazać. Jeżeli chciał(a)byś nam podziękować i wspomóc utrzymanie tej strony, a może i w przyszłości założenie Radio kliknij w przycisk umieszczony w stopce każdej stronki i przekaż darowiznę.
Plama ropy z wycieku po uszkodzonej platformie wiertniczej z Zatoki Meksykańskiej rozciąga się na odcinku ponad 150 km wybrzeża Luizjany, na południu USA - poinformował w środę gubernator stanu Bobby Jindal.
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Wyciek ropy widoczny na podwodnym filmie
W swym wystąpieniu przed dziennikarzami krytycznie odniósł się do brytyjskiej kompanii petrochemicznej BP i amerykańskich władz federalnych, zarzucając im "zbyt małą" i "za późną" reakcję na katastrofę. Podkreślił, że w celu ochrony wybrzeża jego stan potrzebuje większej mobilizacji i więcej statków oczyszczających wodę.
"Wyciek ropy dotknął ponad 100 mil naszego wybrzeża" - powiedział Jindal.
Ropa wyciekająca od ponad miesiąca powoduje spustoszenia ekologiczne. W Luizjanie niszczy miejscową faunę: giną ptaki wodne, a władze zamykają kolejne tereny połowu ryb.
Walka z wyciekiem dotąd ograniczona była do prób rozcieńczania plamy ropy za pomocą dyspergentów rozpylanych z samolotów. Planuje się też wypalanie ropy.
Prąd Zatokowy
Znad Morza Karaibskiego w głąb Zatoki Meksykańskiej przesuwa się sezonowy Prąd Pętlowy, który jest częścią słynnego Prądu Zatokowego. Jego pojawienie się w południowej części Zatoki Meksykańskiej związane jest z rozpoczynającym się za niecały tydzień sezonem tropikalnych cyklonów. Prąd zbliża się do plamy ropy.
Naukowcy obawiają się, że w momencie, gdy prąd sięgnie plamy, jej rozprzestrzenianie się po wodach zatoki będzie praktycznie niemożliwe do opanowania.
Dzięki najnowszemu satelicie Jason-2 badacze wiedzą, że prąd przemieszcza się z zawrotną prędkością od 5 do 8 kilometrów na godzinę, czyli z większą niż jakikolwiek inny prąd na świecie. Jeśli sięgnie plamy ropy, to zacznie gnać ją najpierw na wschód, następnie na południe i dalej ku wybrzeżom północno-zachodniej Kuby. Wreszcie plama ropy może dotrzeć do plaż północnej Kuby i je skazić.
Naukowcy będą mogli ostrzec ratowników, którzy od kilku tygodni próbują zatamować wyciek, ponieważ dane satelitarne pozwalają śledzić wędrówkę prądów morskich w czasie rzeczywistym, czyli dane docierają z satelitów do naukowców co każdą sekundę.
W tej chwili plama ropy znajduje się w strefie bardzo słabych prądów, które sprawiają, że plama wiruje nie rozprzestrzeniając się na bardzo dużym obszarze. Od kilku dni jej fragmenty zbliżają się do wybrzeży Luizjany. Pierwsze bagna znajdujące się najbliżej plamy mogą zostać nieodwracalnie skażone w ciągu najbliższych 5-7 dni.
Władze stanu niewiele mogą na to poradzić, ponieważ skala wycieku jest zbyt wielka. W tej chwili bez skutku walczy z nim 20 tysięcy osób i tysiąc statków. Naukowcy obawiają się, że cyklon tropikalny, który może się narodzić w Zatoce Meksykańskiej lub do niej dotrzeć, sprawi, że plama ropy skazi całe południowe wybrzeże USA. Poniżej zamieszczamy mapę lokalizacji Prądu Pętlowego i plamy ropy.