|
zagrożenia
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Poniedziałek, 31 Maj 2010 16:23 |
|
Od kilku godzin nad południową i środkową częścią Polski przetaczają się solidnie rozbudowane chmury burzowe, które niosą ze sobą cały arsenał najgwałtowniejszych zjawisk pogodowych. To oczywiście wyładowania elektryczne, ulewny deszcz, grad i porywisty wiatr. Wśród chmur burzowych wyróżnić możemy mniejsze i większe.
Zdecydowanie te najgroźniejsze przechodzą nad Ziemią Łódzką i Mazowszem. Z pozycji obserwatora tego typu chmury mają kolor granatowy, dlatego, że są tak bardzo bogate w krople wody iż nie są one w stanie przepuścić przez siebie promieni słonecznych, więc chmura ciemnieje. Efekt dzisiejszych burz to kilkanaście podtopionych miejscowości i pożary zabudowań oraz lasów w Małopolsce i na Ziemi Łódzkiej. Obecnie na drodze burz znajduje się Warszawa do której jedna z nich dociera od południa, zaś druga od zachodu. Mieszkańcy stolicy powinni się liczyć z potężną ulewą, która niewykluczone, że połączona będzie z gradobiciem i porywistym wiatrem. Punktem docelowym chmur burzowych są Warmia, Mazury i Podlasie, gdzie dotrą w ciągu kilku następnych godzin. Przy tak dużej aktywności burz, jaką obserwujemy w tej chwili, możliwe są nawet trąby powietrzne, dlatego zachowajmy czujność. W ciągu każdej minuty notujemy do 200 wyładowań elektrycznych, a przy tym co dziesiąte z nich to najbardziej niebezpieczne dla nas wyładowanie doziemne, łączące chmurę z powierzchnią ziemi. Burze powinny zacząć słabnąć w godzinach nocnych. Jutro burze powrócą do województw wschodnich, środkowych i północnych, ale ich siła powinna być nieco mniejsza niż dziś. Poniżej zdjęcie dzisiejszej chmury burzowej w Małopolsce. twojapogoda.pl
|