|
Gwałtowne burze pustoszą Polskę
Połamane gałęzie tarasujące drogi i chodniki, pozrywane linie energetyczne i podtopione ulice i piwnice, są efektem gwałtownej burzy, która przeszła wieczorem nad Warszawą. Strażacy interweniowali do tej pory przeszło 100 razy. To była druga burza nad polską stolicą, pierwsza, która przeszła po południu była słabsza.
Nad regionem widoczny jest olbrzymi, malowniczy wał chmurowy. Po nim nadchodzi ściana deszczu. W ciągu minuty notuje się 300 wyładowań elektrycznych. Gwałtowne burze nadal przechodzą nad Ziemią Łódzką, Mazowszem i Podlasiem, kierując się na północ ku Warmii i Mazurom. Burze mogą przynosić ulewne deszcze, rzędu 10-30 litrów wody na metr kwadratowy ziemi, a także grad o średnicy 1-2 centymetrów. To wystarczy, aby doszło do miejscowych podtopień. Wiatr będzie się nasilać, miejscami w porywach przekraczając 70 kilometrów na godzinę. Może wówczas łamać gałęzie, zrywać dachy z domów i uszkadzać sieć energetyczną. Należy pamiętać, by przed burzą właściwie zabezpieczyć drzwi i okna, uprzątnąć meble ogrodowe i inne przedmioty znajdujące się na zewnątrz, np. na balkonach. Osoby, które burza zastanie w aucie, powinny natychmiast zjechać na parking lub pobocze drogi z dala od pojedynczych drzew, tablic reklamowych i linii energetycznych. Należy uważać, by nie parkować nad studzienkami ściekowymi. Nie należy też opuszczać samochodu, sprawdzić tylko, czy drzwi i okna są w nim szczelnie zamknięte. Amatorzy sportów wodnych powinni zejść na ląd, gdy tylko pojawią się pierwsze symptomy burzy. Biwakujący nad brzegami jezior czy rzek powinni natychmiast przenieść obóz w bezpieczniejsze miejsce. Zagrożeniem dla życia i zdrowia jest też schronienie się przed burzą np. pod drzewem, w pobliżu wysokiego masztu i komina oraz przebywanie pod linią tramwajową i linią wysokiego napięcia. Poniżej zamieszczamy zdjęcia wału chmurowego okalającego chmurę burzową, który przeszedł dzisiaj nad Mazowszem. twojapogoda.pl
|