Home Pogoda artykuły zagrożenia USA: Polska, Bośnia - Zima daje się we znaki

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
USA: Polska, Bośnia - Zima daje się we znaki PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
zagrożenia
Wpisany przez ap   
Poniedziałek, 13 Grudzień 2010 13:25

Zamknięte drogi w kilku stanach, odwołanych ponad 1600 lotów i zawalony dach nad stadionem w Minneapolis - to niektóre skutki śnieżyc, jakie w miniony weekend przeszły przez amerykański Środkowy Zachód.

 

Intensywnym opadom śniegu towarzyszył silny wiatr w porywach osiągający prędkość 80 km na godzinę, który powodował zamiecie śnieżne.

W Minneapolis w stanie Minnesota w niedzielę rano pod ciężarem zalegającego śniegu pękło zadaszenie stadionu Wikingów (Metrodome), gdzie rozgrywane są mecze ligi futbolu amerykańskiego NFL. Na szczęście obiekt był w tym czasie pusty i nikomu nic się nie stało. 

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.

 

Amerykańska telewizja Fox Sport opublikowała nagranie wideo, na którym widać jak rozkładany dach nie wytrzymuje naporu mokrego śniegu i pęka w samym środku. Przez dziurę na płytę boiska spada lawina mokrego śniegu. Niedzielny mecz rozgrywek ligi NFL został odwołany i zostanie rozegrany na stadionie w Detroit w stanie Michigan.

Paraliż na lotniskach, fatalne warunki na drogach

Śnieżyce spowodowały niemal paraliż obu lotnisk w Chicago. Na lotnisku O'Hare odwołano 1375 lotów, a na Midway ponad 300.  gazeta.pl

 

Polska: Mróz zamienił śniegi w betonowy mur

Wczoraj w większości regionów kraju panowała odwilż, która w nocy zakończyła się mrozami. Efektem jest lodowisko na drogach i chodnikach oraz śnieg zmrożony tak mocno, że przypomina solidny mur.

 

Tej zimy kierowcy jeszcze tak nie skarżyli się na śnieg, jak dzisiaj rano. W nocy w całym kraju chwycił mróz rzędu minus 3-5 stopni, co spowodowało, że wszystko to, co zdołało się wczoraj roztopić, znów zamarzło. Drogi i chodniki zmieniły się w lodowiska. Jakby tego było mało, to jeszcze na warstwę lodu spadł śnieg. Jednak to nie było jeszcze najgorsze.

Krople wody zawarte w śniegu po odwilży, zaczęły zmieniać w kryształy, a tym samym zawiązywać strukturę pokrywy śnieżnej. Rano tory wyżłobione przez koła samochodów na ulicach zmieniły się w solidne mury. W wielu miastach samochody grzęzły w tych betonowych zaspach, korkując przy tym ruch na wielką skalę.

To się jednak nie skończy, ponieważ oblodzenie utrzyma się, a nawet się pogłębi, gdy nadejdą spodziewane przez nas silniejsze mrozy. Od połowy tygodnia temperatura będzie spadać nocami i o porankach do kilkunastu stopni poniżej zera. Jest jednak po części dobra wiadomość. Silne mrozy będą wysuszać pokrywę śnieżną, więc powoli będzie się ona stawać coraz bardziej sypka.

To nieco pomoże kierowcom wykopywać spod śniegu swoje samochody i walczyć z zaspami. Niestety nadal będzie intensywnie padać śnieg. Spadnie go nawet 10-20 cm, a lokalnie do 30 cm, co oznacza, że na warstwę twardego, mrożonego śniegu, spadnie kolejna warstwa, tym razem bardziej mokrego i puszystego.

Połączenie tych warstw śniegu w różnych gatunkach, z pewnością doprowadzi do jeszcze większego kataklizmu na drogach, niż ma to miejsce obecnie. Trzeba pamiętać, że śniegu i tak jest już bardzo dużo, a na północy Polski wręcz rekordowo wiele. Jedynym ratunkiem byłaby słaba, ale wielodniowa odwilż, która sprawiłaby, że pokrywa śnieżna roztapiałaby się powoli i nie doprowadzała do wzbierania rzek.

Zagrożenie stanowi dla nas obecnie nagła i do tego bardzo głęboka odwilż, która przy wysokim stanie rzek mogłaby skończyć się w najlepszym razie kolejnymi powodziami. Na razie odwilż się nie pojawi. Śnieżnie i mroźno będzie przynajmniej przez półtora tygodnia. www.twojapogoda.pl

W Bośni rzeki wylewają i zamarzają

 

W Bośni i Serbii mamy do czynienia z jednym z największych kataklizmów, jakie mogą się zdarzyć zimą. Podczas największej powodzi w historii nadeszła fala mrozów, ścinając wszystko lodem.

 

Trudno jest opisać dramat, jaki przeżywają ubodzy mieszkańcy Bośni, Serbii i Czarnogórze. Na rzece Drina doszło do największej powodzi w historii pomiarów hydrologicznych, które są prowadzone od 104 lat. Pod wodą znalazły się domy dziesiątek tysięcy ludzi, którzy po ewakuacji zostali tymczasowo umieszczeni w szkołach.

Teraz nie mają do czego wracać, ponieważ nadeszła fala tęgich mrozów i woda zatapiająca domy, pola i łąki zamarzła. Pokrywa lodowa będzie coraz grubsza, ponieważ za kilka dni w obu krajach temperatura nocami będzie spadać nawet do minus 20 stopni. Woda nie zdoła więc opaść i oswobodzić domów do czasu odwilży.

Po działalności zamarzającej wody domy nie będą się już nadawać do zamieszkania. Na dodatek wciąż występują intensywne opady śniegu, które utrudniają dalsze ewakuacje ludności z zagrożonych obszarów.

Co się stanie z ludźmi koczującymi w szkołach? Pojawia się problem z ogrzewaniem dużych sal gimnastycznych, gdzie jest lodowato, a przecież w takich warunkach przyszło żyć zarówno dzieciom, jak i osobom starszym.

Warto dodać, że obecnie w Czarnogórze ze skutkami powodzi walczy 20 polskich strażaków wyposażonych w specjalistyczne pompy, które usuwają wodę z zalanych miejscowości. www.twojapogoda.pl

 

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
 

 

 

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.

 

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Poniedziałek, 13 Grudzień 2010 13:41
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
23. May 2012, 17:56
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
211 days
19 hours
3 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama