W ciągu najbliższej doby, w wyniku prognozowanych w dalszym ciągu intensywnych opadów deszczu oraz spływu wód opadowych w zlewni Białej Tarnowskiej (dopływ Dunajca), spodziewany jest dalszy wzrost poziomu wody powyżej stanów ostrzegawczych i przekroczenie stanów alarmowych - informuje IMiGW.
Na beskidzkich dopływach Wisłoki, szczególnie na Ropie, możliwe jest przekroczenie stanów ostrzegawczych.
IMiGW informuje, że przebywanie nad brzegami rzek może być niebezpieczne. Możliwe są utrudnienia w prowadzeniu prac hydrotechnicznych w korytach rzek oraz lokalne zalania i podtopienia. Z powodu ulewy, która przeszła nad Małopolską zalane są Dobczyce. Pod wodą jest ok. 150 domów. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wprowadził drugi stopień zagrożenia intensywnymi opadami deszczu w Małopolsce. Część rzek w południowej części kraju może przekroczyć stany ostrzegawcze. Na całym obszarze woj. małopolskiego w dalszym ciągu przewiduje się wystąpienie intensywnych opadów deszczu. Przewidywana wielkość opadów wyniesie lokalnie do około 50 l na metr kwadratowy w ciągu najbliższych 12 godzin.Oznacza to, że w Małopolsce dojdzie do podtopień, a nawet uszkodzenia dróg i budynków. Pierwszy stopień zagrożenia ulewami wprowadzono za to w województwie świętokrzyskim i na Śląsku. Oznacza to utrudnienia dla mieszkańców tych regionów - mogą wystąpić problemy z komunikacją miejską oraz lokalne podtopienia.
Dobczyce liczą straty
W Dobczycach w Małopolsce nieprzejezdne są już drogi a niektóre domy zostały podtopione. Jak poinformował rzecznik Komendy Głównej Straży Pożarnej Paweł Frątczak, ze wstępnych informacji wynika, że zalanych zostało około 150-ciu budynków. - Po intensywnych opadach woda zalała budynki, a także drogę z Myślenic do Gdowa. Jednostki państwowej i ochotniczej straży pożarnej biorą obecnie udział w działaniach ratowniczych, które polegają głównie na wypompowywaniu wody z zalanych obiektów, a także usuwaniu powalonych drzew - poinformował rzecznik. Więcej wody będzie na południu
Synoptycy przewidują, że wyższy poziom wody będzie w Sole, Skawie, Rabie, górnym Dunajcu oraz Białej Tarnowskiej. Tam woda może przekroczyć stany ostrzegawcze.
Tymczasem w województwie śląskim w zlewni Małej Wisły, Przemszy, Soły oraz na mniejszych dopływach Wisły na terenie województwa spodziewany jest dalszy wzrost poziomu wody, który może przekroczyć stany ostrzegawcze. W niektórych miejscach rzeki mogą nawet przekroczyć stany alarmowe.
Zapowiadany jest też wzrost poziomu wody w rzekach w województwie świętokrzyskim. W ciągu najbliższej doby w wyniku intensywnych opadów w zlewni Nidy i Czarnej Staszowskiej woda w rzekach może lokalnie przekroczyć stany ostrzegawcze.
Gazeta.pl Ja ze swojej strony mam nadzieję że proroctwo trzech dziewiątek dla Kłodzka się nie sprawdzi. (ap)
|