|
zagrożenia
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Piątek, 25 Wrzesień 2009 00:33 |
|
Chiny podały ostateczny bilans kataklizmów naturalnych, które w ubiegłym roku dotknęły najliczniejszy kraj świata. W wyniku trzęsień ziemi, powodzi, obsunięć ziemi, huraganowych wiatrów i śnieżyc zginęło 88,900 osób.
Tysięcy ludzi nie udało się odnaleźć, ponieważ spoczęli pod zwałami ziemi, których nikt nie jest już w stanie przeszukać. 2008 rok był w Chinach bardzo niespokojny. Najpierw szalały potężne śnieżyce, które odcięły od świata południową część kraju. W maju nadeszło katastrofalne trzęsienie ziemi w którym śmierć poniosło ponad 87 tysięcy ludzi. Na północy panowała największa w historii susza, którą potęgowały rozległe burze piaskowe. Na wschodzie z kolei uderzały silne tajfuny, które powodowały masowe powodzie. W bilansie liczba osób, które ucierpiały na skutek kataklizmów naturalnych wynosi aż 470 milionów. Są to ludzie, którzy stracili dobytek całego życia, dach nad głową i uprawy na polach. Zjawiska pogodowe spustoszyły prawie 40 milionów hektarów obszarów rolniczych. Całkowitemu zniszczeniu uległo 11 milionów domów, zaś 26 milionów zostało poważnie uszkodzonych. W tym roku bilans żywiołów jest mniejszy, gdyż na szczęście nie wystąpiło tak niszczycielskie trzęsienie ziemi. Od początku pory deszczowej, a więc od maja, w wyniku powodzi i obsunięć ziemi w różnych regionach Chin śmierć poniosło 427 osób, a dalsze 126 osób jest zaginionych. www.twojapogoda.pl
|
|
Zmieniony: Piątek, 25 Wrzesień 2009 19:34 |