|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Piątek, 08 Styczeń 2010 16:32 |
|
Obroty londyńskiej giełdy spadły o jedną piątą, a znaczna część infrastruktury transportowej została sparaliżowana. Według wstępnych ocen trzy tygodnie arktycznej pogody będzie kosztowało wyspiarzy 14 mld funtów.
Tysiące szkół jest zamkniętych, a dziś meteorolodzy zapowiadają kolejne obfite opady śniegu w południowo-wschodniej Anglii.
Wiele lotnisk jest nieczynnych, a drogi są bardzo śliskie lub nieprzejezdne. Pociągi mają wielogodzinne opóźnienia. Pociąg Eurostar miał awarię wczoraj w tunelu pod Kanałem La Manche, choć nie wiadomo jeszcze, czy przyczyną były warunki meteorologiczne. W południowej Anglii 2 tys. osób nie ma prądu. Lotniska Gatwick i Heathrow działają, choć setki lotów zostało odwołanych ze względu na śnieg i lód. -informuje "Wall Street Journal"
Zapotrzebowanie na gaz ziemny może przekroczyć podaż i dystrybutor gazu National Grid wystosował już ostrzeżenie o możliwości ograniczenia dostaw. Zdecydował się na ten krok po raz drugi w historii. Pierwszy raz ostrzeżenie było następstwem pożaru jednego ze zbiorników magazynowych gazu w 2006 roku.
Brakuje soli do posypywania dróg, więc wiele lokalnych samorządów ogranicza się do posypywania żwirem tylko głównych szlaków komunikacyjnych.
To najdłuższy okres zimowej pogody w Wielkiej Brytanii od 1981 roku. W piątek temperatura ma spaść do -20 stopni Celsjusza. wyborcza.pl
|
|
Zmieniony: Piątek, 08 Styczeń 2010 20:06 |