|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Niedziela, 31 Styczeń 2010 12:17 |
|
W Moskwie po raz pierwszy od 50 lat przez cały styczeń temperatura utrzymywała się na poziomie poniżej zera i nie zanotowano nawet krótkotrwałej odwilży.
Podczas poprzednich równie mroźnych styczniów odwilż mimo to pojawiała się przynajmniej na 2-3 dni. Jednak tegoroczny styczeń praktycznie w całości minął pod znakiem napływu bardzo zimnego powietrza syberyjskiego. 8 stycznia w najcieplejszym momencie dnia zanotowano maksymalnie minus 4 stopnie. 26 stycznia podczas najzimniejszego popołudnia termometry pokazały nie więcej niż minus 20 stopni. Mroźniejsze były poranki, które przynosiły przeszło 25-stopniowy mróz. Nad ranem 26 stycznia w stolicy Rosji było minus 26 stopni. Dzięki temu styczeń przyniósł średnią miesięczną temperaturę na poziomie minus 14,5 stopnia, podczas gdy norma z ostatnich 30 lat wynosi minus 9,3 stopnia. Ujemne odchylenie średniej od normy wyniosło więc 5 stopni i jest to wartość ekstremalna. Tak mroźnego stycznia nie było w Moskwie od 1987 roku, czyli od 23 lat, kiedy średnia miesięczna wyniosła minus 17,6 stopnia i była niższa od normy aż o 8 stopni. Styczeń był nie tylko niezwykle mroźny, ale również bardzo suchy, co było efektem panowania potężnego wyżu przynoszącego pogodne niebo i ciśnienie rzędu nawet 1053 hPa. Przez cały styczeń spadło tylko 18 litrów wody na metr kwadratowy, czyli o 24 litry mniej niż wynosi norma wieloletnia. Mieszkańcy Moskwy mają szansę na pierwszą od wielu dni odwilż już jutro i pojutrze (1-2.02). Według najnowszych prognoz temperatura może sięgnąć 1 stopnia. Później jednak wrócą ponad 20-stopniowe mrozy. twojapogoda.pl
|
|
Zmieniony: Niedziela, 31 Styczeń 2010 20:28 |