|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Sobota, 06 Luty 2010 14:20 |
|
Dzisiaj w pogodzie zacznie się coś zmieniać, czego efektem będzie nowa fala mrozów, która dotrze do nas na początku przyszłego tygodnia.
Na szczęście tym razem nie musimy się obawiać bardzo silnych mrozów, tak jak miało to miejsce w styczniu. Pierwszą zmianą w pogodzie jest wiatr, który nie wieje już z zachodu, lecz ze wschodu. To oznacza, że znad Rosji zaczyna do nas napływać coraz to zimniejsze i suchsze powietrze kontynentalne. Dzięki temu opady słabną i zanikają, a niebo się rozpogadza. W kolejnych dniach wraz z pogłębianiem się mrozu możemy liczyć na coraz słoneczniejszą aurę. Dzisiaj po raz ostatni będziemy mieli lekką odwilż. Od jutra już wszędzie będzie panować mróz i to przez całą dobę. Do końca tygodnia popołudniami na termometrach będziemy widzieć przeważnie 5-7 stopni mrozu, zaś nocami 5-10 stopni poniżej zera. Mróz zdecydowanie pogłębi się w nocy z niedzieli na poniedziałek (7/8.02), gdy w większości kraju temperatura przekroczy minus 10 stopni, a na północnym wschodzie sięgnie minus 20 stopni. Jednak szczytowa fala mrozów zapanuje następnej nocy. Wszyscy wychodzący do pracy i szkół we wtorkowy (9.02) świt muszą się liczyć z przynajmniej 15-stopniowym mrozem, chociaż na ogół temperatura spadać będzie do minus 20 stopni. Najzimniej będzie na północnym wschodzie i na terenach podgórskich Sudetów, gdzie termometry pokażą około minus 25 stopni. Tym razem tak silny mróz będzie tylko zjawiskiem lokalnym. Kolejne noce i dni powinny być już coraz cieplejsze, bo od wschodu dotrze do nas strefa silniejszych opadów śniegu. twojapogoda.pl
|
|
Zmieniony: Poniedziałek, 08 Luty 2010 22:07 |