|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Niedziela, 21 Marzec 2010 11:31 |
|
Podczas, gdy potężna zamieć piaskowa paraliżowała Półwysep Koreański, południe Japonii nawiedziły huraganowe wiatry, związane z tym samym ośrodkiem niżowym odpowiedzialnym za pogodowe zamieszanie od wschodnich Chin przez obie Koree po Japonię.
Najmocniej wiało w mieście Kitakyūshū, niedaleko Fukuoki, gdzie porywy zachodniego wiatru osiągały nawet 137 kilometrów na godzinę. Wiatr uszkadzał linie energetyczne i łamał drzewa. Unoszące się w powietrzu fragmenty zerwanych dachów spadały na ludzi. 47-letnia kobieta zaginęła na miejscu przygnieciona ciężkim elementem. W ośmiu sąsiednich prefekturach w podobnych zdarzeniach rannych zostało 38 osób. Na miejscowym lotnisku Kokura odwołano dziesiątki lotów zmuszając tysiące pasażerów do oczekiwania całymi godzinami na poprawę pogody. Na czas sztormu zamknięto dla ruchu główny most Wakato. W Kitakyūshū nadejście wichur było poprzedzone gwałtownym wzrostem temperatury. Jeszcze w piątek (19.03) termometry pokazywały na ulicach miasta najwyżej 12 stopni, a już dzień później aż 25 stopni. Dzisiaj znów się ochłodziło do 12 stopni i to właśnie nagłe wahania temperatury, czyli kolizje skrajnie różnych mas powietrza, były odpowiedzialne za tak niszczycielski wiatr oraz towarzyszącemu mu zjawiska, takie jak ulewne deszcze, wyładowania elektryczne i wreszcie zamieć piaskową. Bardzo ciepła masa powietrza dotarła dosłownie na kilkanaście godzin znad Półwyspu Koreańskiego i wschodnich Chin nad wodami Morza Żółtego i Morza Wschodniochińskiego. W kolejnych dniach pogoda w rejonie Fukuoki będzie bardzo zmienna z deszczem i rozpogodzeniami. twojapogoda.pl
|
|
Zmieniony: Niedziela, 21 Marzec 2010 12:31 |