|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Poniedziałek, 26 Kwiecień 2010 10:23 |
|
Tegoroczny sezon tornad w Stanach Zjednoczonych jest rekordowo spokojny. Od początku roku do dnia dzisiejszego zanotowano jedynie 83 tornada.
Absolutne minimum na przestrzeni ostatnich 50 lat wynosiło 116 tornad. Dla porównania w ubiegłym roku do końca drugiej dekady kwietnia mieliśmy już 1304 tornada, a w 2008 roku aż 2194 tornada. Rekordowo mała jest nie tylko liczba tornad, lecz również ilość ofiar śmiertelnych. Dla mieszkańców słynnej Alei Tornad to jak najbardziej korzystna wiadomość. Przez cztery miesiące zabójcze okazało się tylko jedno tornado, które 10 marca nawiedziło hrabstwo Cleburne w stanie Arkansas, gdzie spowodowało śmierć 1 osoby. Było to tornado drugiej kategorii (EF-2) z wiatrem od 179 do 218 kilometrów na godzinę. Mizerny sezon tornad objawił się już w lutym, kiedy po raz pierwszy w historii nie zanotowano ani jednego tornada. W marcu zanotowano 36 tornad, co uczyniło ten miesiąc jednym z trzech najmniej aktywnych na przestrzeni ostatnich 30 lat. Według normy marzec powinien przynieść co najmniej 130 tornad. Ostatnie dni znów uaktywniły sezon tornad. Przez stany Kolorado, Kansas i Teksas przetoczyły się łącznie 32 tornada. Centrum Prognozowania Burz (SPC) wystosowało ostrzeżenie średniego stopnia przed tornadami. To było najpóźniejsze wydanie ostrzeżenia tego stopnia w historii tej instytucji. Poprzednio najpóźniejsze ostrzeżenie średniego stopnia wydano 21 marca 2005 roku. Dlatego sezon tornad rozpoczyna się aż tak nieaktywnie? To efekt działalności El Niño, które w okresie zimowo-wiosennym przynosi zwykle na południu USA bardzo niskie temperatury, co nie sprzyja tworzeniu się tornad nad Wielkimi Równinami. Nadzwyczaj chłodne jest nie tylko powietrze, lecz również wody Zatoki Meksykańskiej. Sytuacja może się odmienić latem, kiedy El Niño ostatecznie ustąpi, a jego miejsce zajmie słaba La Niña. www.twojapogoda.pl Czytaj więcej Tornada
|