|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Wtorek, 11 Maj 2010 20:08 |
Meteorolodzy ostrzegali wczoraj mieszkańców stanów Oklahoma i Kansas przez wieczornymi burzami i tornadami. Nie wszyscy jednak zdołali się na ich nadejście przygotować, przy tym zachowując środki ostrożności. Co najmniej 5 osób zginęło, a 58 zostało rannych w Oklahomie.
Dwie osoby, w tym mały chłopiec, poniosły śmierć na ulicach miasta Oklahoma City. Na przechodniów podczas wichury zaczęły upadać połamane gałęzie i unoszące się w powietrzu fragmenty budynków. 40 tysięcy odbiorców zostało pozbawionych prądu. W wielu miejscowościach konary i porozrzucane przedmioty tarasują drogi. Tak jest między innymi na międzystanowej drodze łączącej stany Oklahoma i Kansas, gdzie huraganowy wiatr przewrócił masywną ciężarówkę. Amerykańska Krajowa Służba Pogodowa (NWS) otrzymała 37 raportów z obserwacji tornad, najwięcej w Oklahomy, gdzie tornada przetoczyły się nad południowo-środkową, środkową, środkowo-wschodnią i północno-środkową częścią stanu. W Kansas tornada z kolei szalały w części południowo-środkowej i w hrabstwach zachodnich. Poza tym gwałtowne burze przyniosły wichury, ulewne deszcze i gradobicia. Strażacy nadal wypompowują wodę z zatopionych gospodarstw domowych. Podczas tylko jednej burzy w ciągu kilkunastu minut potrafiło spaść 20 litrów deszczu na metr kwadratowy ziemi. Co ciekawe, tym razem seria tornad nie jest związana z przejściem z gorących do chłodnych mas powietrza, ponieważ w ostatnich dniach w wielu regionach Stanów Zjednoczonych było dużo zimniej niż zazwyczaj o tej porze roku. W stanie Kansas temperatura sięgała 16 stopni, a w Chicago tylko 10 stopni. Norma dla maja to przeszło 10 stopni więcej. Dzisiaj po południu burze i tornada wrócą do Kansas, Oklahomy i Missouri, a jutro od godzin popołudniowych pojawią się zwłaszcza w Teksasie, Oklahomie, Kansas, Missouri i Illinois. twojapogoda.p
|