|
Ziemia osuwała się zawsze. Najczęściej podawanym powodem takich osunięć jest długotrwały, intensywny deszcz lub powodzie, powodujące głębokie podmoknięcia zboczy górskich.
Jednak taka seria osunięć ziemi na całym świecie, jaka trwa w ostatnich 10 miesiącach, nie była notowana już od bardzo dawna. Polskę kataklizmy te także nie ominęły. Dla niektórych jest to dowód na trwające poważne zmiany klimatyczne, a inni szukają w tym powiązania ze wzmożoną aktywnością sejsmiczną ziemi. Jeszcze inni dopatrują się w tym znaku końca czasów. Dla nas jest to jeszcze jeden dowód, iż rok 2010 jest rokiem prawdziwie niezwykłym, rokiem spod znaku katastrof i kataklizmów.
Rok 2010 jest wciąż rokiem spod znaku kataklizmów, katastrof i dziwnych zjawisk w naturze. Najpierw nieprzerwana seria trzęsień ziemi, którą w styczniu tego roku, rozpoczęło tragiczne w skutkach trzęsienie na Haiti i która trwa nieprzerwanie do teraz, czego nowym przykładem jest wczorajsze, potężne trzęsienie ziemi w Nowej Zelandii. Świat dotykają też niespotykane dotąd powodzie takiej jak w Polsce, Chinach, Korei i aktualnie w Pakistanie, katastrofy lotnicze (Smoleńsk, Pakistan, Dubaj i wiele pomniejszych), katastrofy ekologiczne (dwukrotnie Zatoka Meksykańska, Egipt i Chiny), gigantyczne pożary (Rosja) aż po gigantyczne dziury w ziemi i osunięcia się zboczy górskich, które w tym roku występują aż nazbyt często.
To właśnie o przedziwnym nasileniu się tego zjawiska, czyli osunięć ziemi, pragniemy Wam tym razem napisać.
Osunięcia ziemi zdarzały się zawsze, ale jak dotąd nie notowano ich aż tak dużo w jednym roku i to na wszystkich kontynentach.
Jednym z mocno dotkniętych tym zjawiskiem krajów, były w tym roku Włochy. Z tego co wiemy zaczęło się od Kalabrii, gdzie w lutym tego roku osunęła się spora część zbocza górskiego. Widok obsuwającej się dużej połaci ziemi jest naprawdę wstrząsający. Obejrzyjcie to sami: http://www.youtube.com/watch?v=R__3DYQCVnA&feature=player_embedded
W kwietniu tego roku, doszło do następnego osunięcia się ziemi we Włoszech. Tym razem nie obyło się bez ofiar. Osuwająca się ziemia wykoleiła pociąg. Zginęło 9 osób a 30 odniosło rany:
Podobna tragedia rozegrała się w tym roku wielokrotnie w Ugandzie. W marcu tamtejsze osunięcie się ziemi pochłonęło 80 ofiar, a do maja miało tam miejsce co najmniej kilka innych, poważnych osunięć ziemi, przy czym liczba ofiar tych kataklizmów nieprzerwanie rosła.
W Chinach seria osunięć ziemi zaczęła się już pod koniec zeszłego roku. Jedno z nich, w listopadzie 2009 roku pogrzebało całą wioskę, zabijając 23 jej mieszkańców: http://www.youtube.com/watch?v=g5bvi-Jbygc&feature=player_embedded
Jednak najgorsze z nich zdarzyło się na początku kwietnia tego roku, kiedy to ziemia osunęła się na miasteczko zabijając co najmniej 1200 osób, a ponad 500 wciąż uważa się za zaginionych. Zaledwie w tydzień potem, jeszcze inne miasto w Chinach poznało niszczącą siłę osunięcia się zbocza góry: http://www.youtube.com/watch?v=EzwMzkzO0Mg&feature=player_embedded
Innymi krajami dotkniętymi podobnymi kataklizmami w tym roku były: Chile, Peru, Sierra Leone i Kenii w Afryce, Wietnam, Północna i Południowa Korea jak i wiele innych miejsc na ziemi. Po prostu nie sposób jest to wszystko w jednym artykule opisać.
Spora część wszystkich tych zdarzeń miała miejsce w sierpniu tego roku, co nie można tłumaczyć porą deszczową na półkuli południowej, ponieważ częściowo zdarzyły się one także na półkuli północnej, gdzie także obficie padały deszcze. Zaledwie kilka dni temu światowe serwisy prasowe poinformowały o tragicznym w skutkach osunięciu się ziemi w Turcji.
W naszej części Europy, w tym w Polsce, niestety też mieliśmy w tym roku do czynienia ze zjawiskiem osuwania się ziemi i to w skali dotychczas niespotykanej. Już w zeszłym roku doszło do spektakularnych osunięć ziemi w Niemczech i w naszych Siemianowicach Sląskich.
W czerwcu tego roku, w Kłodne, nieopodal Limanowej (patrz wideo niżej), osunął się pas ziemi o długości 1 kilometra, niszcząc 30 domostw. Podobne tragedie rozegrały się w Lanckoronie i Międzybrodziu Bialskim (link). Najświeższe doniesienia prasowe podają, iż osuwa się stok góry Prusów w Beskidzie Żywieckim Coraz częściej mamy w naszym kraju do czynienia ze zjawiskami wcześniej nam nieznanymi. Trąby powietrzne, osunięcia ziemi i powodzie zaczynają stawać się naszą codziennością. Wydaje się też, że skala i natężenie tych zjawisk, tak u nas w kraju jak i na świecie nieprzerwanie rośnie.
Nie ulega wątpliwości, iż nasza rzeczywistość coraz bardziej gwałtownie się zmienia. Czego jeszcze możemy w najbliższej przyszłości oczekiwać ? http://www.youtube.com/watch?v=AAEpxdmfyp0&feature=player_embedded globalnaswiadomosc.com
|