|
W ciągu następnej doby nasze samopoczucie będzie fatalne, gwałtownie spadnie ciśnienie, będzie padać, a temperatura ulegnie dużym wahaniom. To jednak będzie dopiero wstęp do tego co czeka nas w piątek.
Wiosną pogoda lubi się często zmieniać, ale tym razem będzie to zmiana radykalna, a co za tym idzie, przed nami cały arsenał zjawisk od śniegu aż po burze.
Dzisiaj w różnych regionach kraju spodziewamy się przelotnych opadów deszczu. Temperatura będzie średnio wysoka osiągając przeważnie 13-15 stopni.
Ciśnienie, które wyniesie od 1015 do 1025 hPa, zacznie szybko się obniżać. Jutro będzie już o 10 hPa mniej, więc możemy się czuć bardzo źle, włącznie z bólem głowy, sennością, spowolnieniem reakcji i rozdrażnieniem.
W ciągu dnia w całym kraju spodziewamy się przelotnych opadów deszczu, najsilniejszych na północy, wschodzie i południu, tam również będzie silniej wiało. Po południu miejscami możliwe są burze z gradem i porywistym wiatrem.
Temperatura będzie bardzo zróżnicowana. Wyniesie na Pomorzu tylko 5 stopni, w pozostałych regionach północnej Polski do 10 stopni, w południowej połowie kraju około 20 stopni, a miejscami na południu i południowym zachodzie do 22-23 stopni.
Przy tak dużym kontraście termicznym zjawiska mogą być gwałtowne i powodować spustoszenia, dlatego powinniśmy wykazać ostrożność, zwłaszcza podczas burz i silnego wiatru.
W piątek (8.04) załamanie pogody pogłębi się. Nasili się północno-zachodni i zachodni wiatr, który może osiągać 70-85 km/h, a na wybrzeżu do 100 km/h. Wiatr może łamać gałęzie, zrywać linie energetyczne i uszkadzać dachy zabudowań.
Będzie też intensywnie padać deszcz i deszcz ze śniegiem, niewykluczone są także opady gradu. Temperatura spadnie w większości regionów kraju poniżej 10 stopni. To oznacza, że na południu z dnia na dzień ochłodzi się o 10-12 stopni. Poniżej najnowsze ostrzeżenia przed gwałtownymi zjawiskami. twojapogoda.pl
|