|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez Piotr C.
|
|
Czwartek, 18 Czerwiec 2009 22:20 |
|
Podczas sezonu burz o żadnej porze dnia czy nocy nie możemy się czuć w pełni bezpiecznie, podobnie jest ze zwierzętami.
Przekonał się o tym jeden z hodowców z okolic szkockiego Edynburga. Podczas gwałtownej burzy stado krów schroniło się przed ulewnym deszczem pod drzewem. Wtedy uderzył w nie piorun, a następnie przeszedł na zwierzęta. Niektóre krowy stały tak blisko siebie, że uległy porażeniu w jednej chwili. Inne stały nieco dalej, dlatego uchroniły się przed porażeniem. Gdy na miejsce dotarł 60-letni hodowca przeraził się. Pod drzewem leżało 16 martwych krów. Pozostałe krowy przyglądały im się z wyraźnym zaniepokojeniem. Pioruny potrafią nie tylko zabijać, lecz także odcinać od prądu. Tak też się stało w Karaczi, największym mieście Pakistanu. Podczas rzadko spotykanej burzy piorun uderzył w linię energetyczną wywołując pożar i przerywając dostawy prądu do miasta. Metropolia zamieszkiwana przez ponad 15 milionów ludzi pogrążyła się w całkowitych ciemnościach. Wszystko to przy temperaturze sięgającej w cieniu 36 stopni. Ludzie nie mogli liczyć na klimatyzację, nie tylko w domach i biurach, ale także w szpitalach. Poprzedni przypadek odłączenia Karaczi od prądu z powodu pioruna miał miejsce pod koniec czerwca 2007 roku. www.twojapogoda.pl
|
|
Zmieniony: Czwartek, 18 Czerwiec 2009 22:24 |