|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez Piotr C.
|
|
Poniedziałek, 13 Lipiec 2009 13:58 |
Nowy tydzień rozpoczyna się burzami, które dzisiaj po południu mogą się pojawiać miejscami na północy, w centrum i na południu naszego kraju.
Jednak to będzie jedynie przedsmak tego, co czeka nas w następnych dniach. Zgodnie z zapowiedziami od jutra wracają upały, ale na razie tylko do dzielnic południowo-wschodnich. Jutrzejszego późnego popołudnia w Małopolsce i na Podkarpaciu będzie 30 stopni. Prawie 30 kresek pokażą w tym czasie termometry w pozostałych regionach południowej oraz środkowej części kraju. Jednak nie upał, ale burze będą tym zjawiskiem, który może nam spędzać sen z powiek. Na szczęście na razie w zagrożeniu znajdą się tylko mieszkańcy południowo-zachodniej części Polski, a głównie Dolnego Śląska i Opolszczyzny. Tam jutro po południu i wieczorem będzie mocno grzmiało i lało. Możliwe są gwałtowne porywy wiatru i gradobicia, które mogą powodować zniszczenia. Burze będą miały na tyle siły, aby przetrwać spory kawałek nocy z wtorku na środę (14/15.07), w tym czasie niepokojąc mieszkańców zachodniej, środkowej i południowej Polski. W środę (15.07) sytuacja znacząco się pogorszy. W większości kraju spodziewamy się upału, miejscami nawet 33-stopniowego. Z zachodu na wschód będą wędrować burze o skrajnej aktywności. Poza ulewami mogącymi powodować podtopienia będą występować gradobicia i wichury. Szansa na pojawienie się trąb powietrznych wzrośnie, dlatego wykażmy się zdwojoną ostrożnością. W kolejnych dniach burz będzie mniej, ponieważ dzięki wyżowi będziemy mogli liczyć na więcej słonecznych i gorących chwil. www.twojapogoda.pl
|
|
Zmieniony: Poniedziałek, 13 Lipiec 2009 22:15 |