|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Sobota, 18 Lipiec 2009 18:58 |
Przez środkową Europę przechodzi zimny front atmosferyczny. Od 20 lat w tym regionie nie było tak fatalnego lata - oceniają synoptycy. Wichury, opady śniegu i deszczu wywołały chaos komunikacyjny w Austrii, Czechach i na Słowacji.
W austriackiej Styrii w ciągu kilku godzin temperatura spadła o 20 stopni. Prędkość wiatru dochodzi do 90 kilometrów na godzinę. Nawałnice połamały drzewa, zerwały dachy domów. Wiele ulic zostało zalanych, a wysokogórskie drogi pokryły się śniegiem. Część tras zostało zakorkowanych. Na głównej autostradzie A-10, prowadzącej przez Salzburg do Niemiec, na wjazd do tunelu pod Taurami czeka się ponad 4 godziny. Kolejka samochodów wydłużyła się do 27 kilometrów.
Policja apeluje do kierowców o ostrożność. Zwraca się do podróżnych, by nie zapominali o zabraniu ciepłych kurtek, ponieważ temperatura w regionie spadła do 8 stopni Celsjusza.Wichura połamała też drzewa w Czechach i zachodniej Słowacji. W wielu miejscach powalone konary blokują drogi. Opóźnionych jest wiele pociągów. Według prognoz, intensywne opady deszczu w tym regionie Europy dopiero się rozpoczęły. Synoptycy przewidują, że w niektórych miejscach spadnie do 60 litrów wody na metr kwadratowy. Gazeta.pl
|