|
Wiadomości
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Sobota, 28 Listopad 2009 21:48 |
|
Liczba ofiar śmiertelnych ulew w pustynnym mieście Dżudda w Arabii Saudyjskiej przekroczyła 100. Według ostatnich bilansów nadal poszukiwanych jest około 350 osób. Jak podaje BBC News - wiekszosc osob zginela prowadzac samochod - zalanych przez wode lub w wypadkach.(ap) Ciała wydobywane są z rzek i spod zwałów błota, która stoczyły się na ubogie dzielnice miasta położone u stóp wzgórz.
Wystarczyło tylko kilka godzin z obfitych opadów, aby miasto zmieniło się w wysypisko śmieci. Zdjęcia skutków kataklizmu są niewiarygodne. Na parkingach samochody zostały uniesione i porozrzucane we wszystkich kierunkach przez rwące strumienie w które zmieniły się ulice, zupełnie tak jakby były paczkami zapałek. Ziemia, która zwykle jest wyschnięta na wiór, stała się błotem w których grzęźli ludzie i samochody. Według zapewnień władz nikomu spośród kilku milionów pielgrzymów zmierzających z Dżuddy do Mekki nic się nie stało, chociaż praktycznie jest to mało prawdopodobne. Arabskie media nie poświęcają zbyt wiele uwagi temu wydarzeniu, nie chcąc odwodzić pielgrzymów od przybycia do świętego miasta muzułmanów. Obecnie deszcz już nie pada, niebo jest wolne od chmur, a temperatura przekracza 30 stopni. Woda w większości regionów miasta całkowicie zniknęła. Najszybciej parowała ostatnimi nocami, kiedy Dżudda pogrążyła się w gęstej mgle. W tym położonym nad brzegami Morza Czerwonego mieście ulewy do zjawisko niezwykle rzadko spotykane. W ciągu 2 godzin na miasto spadło 70 litrów deszczu na metr kwadratowy ziemi. Dla porównania norma wieloletnia całego listopada to 12 litrów, a całego roku 50 litrów. Spadło więc prawie sześciokrotnie więcej deszczu niż normalnie powinno w listopadzie, więcej też niż powinno przez cały rok. twojapogoda.pl
|
|
Zmieniony: Niedziela, 29 Listopad 2009 07:57 |