|
Pogranicze Meksyku i stanu Kalifornia wciąż drży po największym od 18 lat trzęsieniu ziemi, które nawiedziło region w nocy z niedzieli na poniedziałek (4/5.04).
Po wstrząsie o sile 7,2 stopnia w skali Richtera, który spowodował śmierć 2 osób, nastąpiła seria wstrząsów wtórnych, które nie ustają aż do tej chwili. W sumie zanotowano ich już ponad pół tysiąca. Trzęsienia mają siłę od 2,5 do 4 stopni w skali Richtera i chociaż nie powodują już zniszczeń, to jednak są odczuwane przez miliony mieszkańców regionu. Najgorzej jest w rejonie miasta Mexicali, gdzie ludzie z obawy przed powtórką, noce spędzają poza domami, gromadząc się w specjalnych obozach lub w parkach. Ciężko jest im zmrużyć oko, gdy wstrząsy pojawiają się średnio co kilka minut. Sejsmolodzy nie mają dobrych wieści, ponieważ wstrząsy wtórne będą następować jeszcze przez wiele dni. Może to oznaczać, że znów pojawi się silniejsze trzęsienie. Według sejsmologów z Caltech szansa na wstrząs o sile 5 stopni w skali Richtera wynosi obecnie 56 procent. Prognozy wskazują na to, że w ciągu najbliższego tygodnia pojawi się około 22 wstrząsów o sile 4 stopni i przynajmniej dwa o sile 5 stopni. Pocieszeniem powinno być to, że wstrząsy będą się pojawiać coraz to rzadziej, ale proces ten będzie przebiegać dość powoli. Epicentra trzęsień znajdują się po stronie meksykańskiej, między północnym wybrzeżem Zatoki Kalifornijskiej a Jeziorem Salton. W depresji położone jest tam Mexicali i to właśnie to miasto jest najbardziej nękane przez wstrząsy. Mieszkańcy Kalifornii z kolei zaczęli się przygotowywać na potężne trzęsienie, którego wszyscy obawiają się od kilkudziesięciu lat, a którego groźba jest jak najbardziej realna. Według ekspertów może ono nadejść w każdej chwili. Służby publiczne znów zaczęły rozdawać ulotki i przeprowadzają akcje informacyjne, w tym szkolenia tych, którzy podczas takiego kataklizmu będą odpowiedzialni za opiekę nad ludnością. www.twojapogoda.pl   Jak z powyższego zdjęcia wynika, przed godziną USGS zarejestrowało silne (5,1 stopnia w skali Richtera) trzęsienie ziemi na Alasce. Epicentrum tego wstrząsu znajdowało się na głębokości 83,6 km, hipocentrum natomiast znajdowało się w odległości 55 km od miasta Atka, znajdującego się na alaskiej wyspie o tej samej nazwie. (ap)
|