|
Trzesienia ziemi
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Piątek, 02 Lipiec 2010 01:33 |
|
Za nami pierwsza połowa roku, która okazała się bardzo niespokojna pod względem trzęsień ziemi. Od wielu lat pierwsze półrocze nie przyniosło tak wielu wstrząsów z ofiarami śmiertelnymi. Łącznie w trzynastu trzęsieniach na całym świecie zginęło 225,510 osób.
Według danych Amerykańskiej Służby Geologicznej (USGS) najsilniejszy wstrząs nawiedził 27 lutego Chile w Ameryce Południowej. Trzęsienie miało siłę 8,8 stopnia w skali Richtera i było najgwałtowniejszym od 6 lat. Wyzwoliło fale tsunami o wysokości od 40 do 300 centymetrów. W trzęsieniu zginęło 577 osób. Najsilniejszy zabójczy wstrząs nastąpił 12 stycznia w Haiti na Wyspach Karaibskich w Ameryce Środkowej. Miał siłę 7 stopni w skali Richtera i spowodował śmierć 222,570 osób. Drugi najbardziej śmiercionośny wstrząs wystąpił 13 kwietnia w prowincji Cinghaj w Tybecie. Trzęsienie o sile 6,9 stopnia zabiło 2267 osób. Mnóstwo ofiar przyniosło także trzęsienie, które wystąpiło w górzystej części wschodniej Turcji. Wstrząs o sile 6,1 stopnia w skali Richtera odebrał życie 51 osobom. Jednak jak się okazuje nawet względnie słabe wstrząsy mogą powodować zniszczenia i zabijać ludzi. Takie właśnie trzęsienie o sile zaledwie 4,4 stopnia nawiedziło w styczniu prowincję Kuejczou w południowych Chinach. Zginęło wtedy 8 osób. Mimo, że przed nami jeszcze 6 miesięcy tego roku, to już mamy pewność, że 2010 rok będzie najbardziej zabójczym pod względem trzęsień ziemi od 6 lat. W 2004 roku w trzęsieniach zginęło 228 tysięcy ludzi. Jeśli do grudnia bieżącego roku nastąpi trzęsienie, które spowoduje śmierć ponad 3 tysięcy ludzi, a jest to bardzo prawdopodobne, to wówczas 2010 rok będzie jednym z najbardziej śmiercionośnych od bardzo wielu lat. twojapogoda.pl
|