|
Ryzyko powodzi w dorzeczu Odry sięga 90 procent - ostrzega w komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, jaki prognozują synoptycy, rzeki wyleją. W nocy z soboty na niedzielę nad południową Polskę ma nadciągnąć strefa intensywnych opadów deszczu; szacuje się, że miejscami może spaść nawet 150 litrów wody na metr kwadratowy.
Synoptycy ostrzegają przed ulewami, rzeki przekraczają już stany alarmowe Intensywne deszcze zagrażają południu Polski. Najwyższy stopień zagrożenia ogłoszono w województwach dolnośląskim, opolskim, śląskim i małopolskim. Padać zacznie już dziś wieczorem. Do wtorku z nieba spadnie dwa razy więcej wody niż normalnie w ciągu całego miesiąca. Lokalnie nawet 150 litrów wody na metr kwadratowy. więcej Podnosi się poziom wód w rzekach Szczególnie niebezpiecznie przedstawia się sytuacja w dorzeczu górnej i środkowej Odry, gdzie już miejscami przekroczone są stany alarmowe, a realizacja prognostycznego scenariusza opadowego w 90 procent wskazuje na wystąpienie powodzi - czytamy na stronach IMGW. Opolszczyzna przygotowuje się na zapowiadane intensywne opady deszczu. W okolicy Głogówka obowiązuje alarm, a w Brzegu, Lewninie Brzeskim, Prudniku, Krapkowicach, Opolu i powiecie nyskim pogotowie przeciwpowodziowe. W siedmiu miejscach na rzekach Opolszczyzny przekroczone są stany alarmowe, a w sześciu ostrzegawcze. Poziom wody niebezpiecznie podnosi się także w rzekach na Śląsku. Stan alarmowy przekroczony jest na Brynicy, a ostrzegawcze w trzech miejscach na Odrze i w jednym na rzece Mała Panew. Prognoza pogody na niedzielę W nocy z soboty na niedzielę intensywnie padać będzie od Podkarpacia i Małopolski, przez Świętokrzyskie, po Górny Śląsk, południowe obszary Opolszczyzny i Kotlinę Kłodzką. Ale ulewy spodziewane są także na Lubelszczyźnie, w części Mazowsza oraz w Łódzkiem. Podobnie będzie także w niedzielę. rmf.pl
|