Mamy nadzieję że podoba Ci się nasza praca i to co chcemy Wam wszystkim przekazać. Jeżeli chciał(a)byś nam podziękować i wspomóc utrzymanie tej strony, a może i w przyszłości założenie Radio kliknij w przycisk umieszczony w stopce każdej stronki i przekaż darowiznę.
Magnus Tumi Gudmundsson, geolog z Uniwersytetu Islandzkiego, powiedział dziś agencji Associated Press, że aktywność wulkanu Eyjafjallajokull cały czas rośnie. Może to oznaczać, że dotychczasowe problemy z komunikacją lotniczą w Europie to dopiero początek paraliżu komunikacyjnego.
Od trzech dni europejski ruch lotniczy jest niemal całkowicie sparaliżowany. Powodem jest chmura pyłu wulkanicznego, która zalega nad Europą. W ponad 20 krajach europejskich przestrzeń powietrzna jest częściowo lub całkowicie zamknięta.
Na opublikowanym dziś w sieci przez agencję AP filmie widać chmury pyłu wypluwane przez islandzki wulkan. Pył wznosi się na wysokość ok. dziewięciu kilometrów.
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Według naukowców problemem jest położenie wulkanu pod czapą lodową. Wypluwana magma jest szybko chłodzona przez lód, co wywołuje eksplozje i emisję ogromnej ilości pyłów. - To magma zmieszana z wodą powoduje te erupcje - mówił Gudmundsson - Niestety, nie widać ich końca.
Jeśli kierunek wiatru się nie zmieni, porty lotnicze w Europie mogą być sparaliżowane nawet przez kilka tygodni. Dotychczasowe utrudnienia w komunikacji lotniczej są, według ekspertów, najgorszymi w historii. Gorzej było tylko w okresach wojen. - Latam od 40 lat i nigdy nie widziałem czegoś takiego - powiedział agencji AP pilot Axel Alegren.