|
Wulkany
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Niedziela, 05 Grudzień 2010 23:45 |
|
Władze Ekwadoru zdecydowały o ewakuacji ludzi mieszkających u podnóży wulkanu Tungurahua po tym, jak zaczął on gwałtownie wyrzucać popiół – poinformował serwis bbc.co.uk. Naukowcy potwierdzają, że wulkan wyrzuca już bardzo gorące gazy i odłamki skał.
Wulkan Tungurahua znajduje się około 135 km do stolicy Ekwadoru Quito i jest czynny od 1999 roku. Jednak eksperci podkreślają, że w sobotę rano nastąpił gwałtowny wzrost aktywności sejsmicznej wulkanu. Naukowcy z Instytutu Geofizyki Ekwadoru potwierdzają, że liczba eksplozji wzrosła. Chmura pyłu osiągnęła 2 km wysokości. Ludzie mieszkający na stokach wulkanu czuli od wczorajszego ranka drżenie ziemi i budynków oraz dudnienie z wnętrza wulkanu. Gorące gazy i skały zaczęły spływać w dół po zachodniej stronie góry wczoraj w południe. Popiół zasypał już wioski Pondoa i Patate. W 1999 roku z powodu ostatniego dużego wybuchu wulkanu, ewakuowanych zostało 15 tysięcy mieszkańców. Ludzie mogli wrócić do swoich domów dopiero po roku
|