|
Przyszłość
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Piątek, 10 Luty 2012 15:24 |
|
Za kilkadziesiąt milionów lat na Ziemi może powstać kolejny tzw. superkontynent, który będzie połączeniem dziś istniejących kontynentów - uważają amerykańscy naukowcy. Zdarzy się to, gdy Ameryka i Eurazja zderzą się w okolicach bieguna północnego.
Nowy kontynent ma dosłownie i w przenośni zadziwiającą nazwę - to Amasia. Z jednej strony, jest to skrót od angielskichangielskie słowo "amazing", czyli właśnie "zadziwiający". słów Ameryka i Azja /America i Asia/, z drugiej - nazwa ta przypomina - Amasia powstanie, gdy dzisiejsze kontynenty zaczną dryfować ku północy - mówi autor badań Ross Mitchell z Uniwersytetu Yale. Jego zdaniem, superkontynent powstanie, gdy zamknie się Ocean Arktyczny i Morze Karaibskie. Obie Ameryki przesuną się w rejon bieguna północnego i tam natrafią na Eurazję; Australia także podryfuje na północ i zbliży się do Indii - dodaje Mitchell. W ten sposób powstanie superkontynent, podobny do historycznych superkontyentów, takich jak Nuna, Rodinia czy Pangea. Ma się to stać za 50 do 200 milionów lat. Naukowcy żartują, że Europejczycy i Amerykanie będą wtedy sąsiadami. Szczegółowe modele publikuje prestiżowy tygodnik naukowy Nature. PG / IAR / onet.pl
|