Home Przyszłość Przyszłość Przyszłość Świata - przemyślenia schizofrenika

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Przyszłość Świata - przemyślenia schizofrenika PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
Przyszłość
Wpisany przez Piotr C.   
Poniedziałek, 16 Listopad 2009 02:24
Nie tak dawno na jednej z ulubionych stron przeczytałem "fikcyjny" jak mi się wydaje list, adresowany do wszystkich ludzi a wysłany przez kogoś kto mógłby zasiadać na szczycie o którym mamy tylko mgliste pojęcie czyli ktoś kto posiada nieograniczoną władzę i swoimi poczynaniami wdraża w nasze życie „NWO”
 
List mówi o tym jaki to przebiegły plan doprowadził do tego że nie mamy żadnej możliwości ucieczki i skazani jesteśmy na koszmarne życie w kolejnych latach. Cała treść listu jest bardzo spójna i dokładnie oddaje to w jakim znaleźliśmy się położeniu.
 
Zasmucony treścią odpowiedzi internautów na w/w list nie potrafiłem pozostać bierny wobec faktu ignorowania całej populacji ludzkiej i dla zabawy stanąłem w naszej obronie, zwłaszcza gdy uświadomiłem sobie że autor listu „NWO” nie widzi co znajduje się na drugim końcu kija.
 
"Tak to prawda plan był wspaniały i większość kumskich ludzi nie zapatrzonych tylko w papier zwany pieniądzem zdawała i zdaje sobie sprawę że będzie ciężko. Doszliście prawie do perfekcji, stwarzacie jednocześnie problem i rozwiązanie po które ludzkość będzie musiała przyjść, nie jest to pozbawione sensu i logiki. Jednak zapomnieliście o jednej istotnej sprawie, zadowoleni z siebie, przepełnieni własną pychą o swojej doskonałości, która ociera się niemalże o Boskość, w tym całym natłoku zapomnieliście o tym że każdy z nas jest indywidualnością i każdy z nas tworzy całość. Mój indywidualizm jest osobliwy i edukacja nie była wstanie mnie upokorzyć i zniszczyć, nie zniszczyła mnie też nieustanna walka o to by przeżyć i nigdy nie przestałem wierzyć we własne ideały. Nie edukacja nie kościół, nie rodzice....sam doszedłem do sedna sprawy. To o czym mówi list było mi wiadome od bardzo dawna, wiedziałem też że nic z tym na tamtym etapie nie mogłem zrobić. Jednak coś nie dawało mi spokoju, nie potrafiłem zrozumieć po co to robicie, pieniądz nie mógł być powodem bo możecie mieć go tyle ile chcecie...więc poco zadawać sobie tyle trudu? Postawiłem siebie na waszym miejscu i stwierdziłem że to bez sensu, nie postępował bym tak bo szkoda mi czasu na rozmyślanie jak tu kogo upokorzyć, wolę w tym czasie oddawać się przyjemnościom tego świata...długo nie potrafiłem zrozumieć aż któregoś pięknego dnia pojąłem skąd taka u was determinacja by nas zniewolić zniszczyć i okiełznać, nawet czytając ten list śmiałem się pod nosem z waszej nieudolności kamuflażu:) Wstyd przynieśliście swoim ojcom i dziadom. Muszę was rozczarować :0 wasz plan się nie powiódł i na nic zdadzą się wasze lamenty, szarpanie i konwulsje wściekłości. Mam świadomość że to wasze zadanie a nie widzimisię i że to wy obciążeni obietnicą musieliście wspiąć się na wyżyny umysłowe by stworzyć tak doskonałą destrukcję ale Ja też nie jestem tu przypadkowo:) choć kiedyś nie zdawałem sobie sprawy z tego faktu. Moja misja polega na ratowaniu tego świata, różnica między nami jest taka że ja jestem tu na ochotnika a to wy jesteście pachołkami waszych pryncypałów. O "Boże":) właśnie sobie coś uświadomiłem:) to będzie jeszcze bardziej zabawne! :) wy nie mieliście pojęcia o swojej prawdziwej misi, zaakceptowaliście ślepo to co wam powiedziano i przekazano....ale do rzeczy:) tępe chuje:) Uwaga słuchajcie bo dwa razy nie będę powtarzał:) Swoją osobistą misję wypełniliście idealnie aczkolwiek nie zdając sobie sprawy z prawdziwego problemu który to nadchodzi krokami milowymi:) wasza prawdziwa misja to odwrócenie naszej i swojej uwagi tworząc wojny, biedę, głód, ekonomiczne perturbacje itd. itp. I to wszystko miało za zadanie odciągnąć naszą uwagę .....nie nie jeszcze jedno:) postawiliście nam telewizję....byśmy nie patrzyli w gwiazdy:) zabroniliście palenia zielska byśmy nie zaczęli logicznie myśleć, wlewaliście w nas legalną wódę i myśleliście że to nas zadowoli. POZOSTAŁO 1140 DNI GDY TEN DZIEŃ NADEJDZIE NASZE KOCHANE SŁONECZKO WEJDZIE W KOLEJNE MAXIMUM SOLARNE A NASZ CAŁY UKŁAD SŁONECZNY PRZETNIE RÓWNIK GA-LA-KTY-KI CO ZDARZA SIĘ NIEZMIERNIE RZADKO, NIEZMIERNIE.......OBAWIAM SIĘ ŻE WASZ PLAN SIĘ NIE POWIÓDŁ CHOCIAŻBY DLATEGO ŻE JA WIEM! I JA WIEM CO ZROBIĆ BY PRZETRWAŁ GATUNEK LUDZKI. Tego nie da się zatrzymać, to jest jak budzik który co rano dzwoni,. Możecie zabrać swoje zabawki i robić co tylko chcecie, możecie nawet nas unicestwić nie boimy się bo śmierć nie jest końcem bo śmierć to dopiero początek. To dzięki nam wy możecie się kreować, istniejecie dzięki nam! co byście zrobili gdyby nas nie było? co pytam?"

 


W naszym życiu czy tego chcemy czy nie każdego dnia zaraz po przebudzeniu czy też jadąc do pracy i w niej i po, nasze umysły nieustannie bombardowane są przez różnego rodzaju media. Wiadomości przeplatają się z nic nie wartymi programami „rozrywkowymi” i wielominutowymi blokami reklam. Nie dość że chcąc nie chcąc jesteśmy świadkami makabrycznych wydarzeń dokonujących się na całym świecie i na naszych podwórkach to jeszcze ludzie tacy jak ja dokarmiają pozostałych swoją własną interpretacją otaczającego nas świata.
Wielokrotnie spotkałem się z opinią że zajmowanie się „teoriami spiskowymi” niczego nie zmieni, że ci na górze i tak zrobią swoje.
 
Jednak jak widać świadomość i dążenie do prawdy, która to zawsze wydaje się nieprawdopodobna doprowadziła nas do momentu gdzie przynajmniej my Polacy nie ulegliśmy presji i to my wpłynęliśmy na kształt wiadomości a nie na odwrót.
Jak na razie jednostkowym przykładem tego że tak jest są szczepienia przeciwko świńskiej grypie.
To dzięki nam nie zważającym na wyśmiewanie przez „mocno” stąpających po ziemi dotarliśmy do momentu w którym jesteśmy. Dziś mamy trochę inną świadomość w temacie, czy to jednak oznacza że od teraz przestaniemy ulegać masowemu złudzeniu?
 
Obawiam się że daleka droga przed nami by dojść do punktu zwrotnego, niepokojące jest to że mamy ograniczony czas i im szybciej się przebudzimy tym łatwiej będzie nam ocalić własne, osobiste JA a co za tym idzie ludzkość. 
Jak zawsze i tym razem widzimy dwie strony medalu, z jednej strony oficjalne media mówią nam że wszystko jest dobrze że panujemy nad sytuacją że nie prowadzimy wojen tylko walczymy ze złem o wolność dla wszystkich, równość i sprawiedliwość. Z drugiej zaś strony nieoficjalne media mówią że jest gorzej niż źle i że godząc się na świat który nas otacza przyzwalamy na mordowanie ludzkości.
 
Analizując wszelkiego rodzaju doniesienia przeglądając wszelkie możliwe i dostępne mi źródła zaczynam upewniać się w przekonaniu że jesteśmy na progu tak olbrzymiej katastrofy że nawet nie zdajemy sobie sprawy z powagi sytuacji i obawiam się nawet że spodziewając się jakichś dramatów nie jesteśmy przygotowani na nadchodzące zmiany.
Każdy kij ma dwa końce, obserwowałem jeden koniec i w mojej głowie powstało przeświadczenie, które nabrało pewnego rodzaju spójności dopiero po obserwacji "drugiego" końca. Baczna obserwacja całego spektrum doprowadziła do samego środka. I gdy wszystko zaczęło być spójne, jasne i zrozumiałe, zacząłem zastanawiać się dlaczego.
 
I tak pytania rodziły pytania i kolejne wątpliwości, jak wtedy gdy byłem małym chłopcem pytającym o cokolwiek mamę, doprowadzając ją do szału gdy każda jej sensowna odpowiedź rodziła zawsze to samo pytanie „ a dlaczego?”
 
Lista pytań i odpowiedzi jest długa więc nie będę zanudzał.
Postaram się najkrócej jak tylko potrafię zebrać wszystkie moje myśli i skompresować je do wspólnego mianownika.

Czym jesteśmy karmieni:
a) Oficjalne media mówią nam że USA wraz z siłami sprzymierzonymi walczą o światową sprawiedliwość i o równe szanse dla wszystkich ludzi oraz by powstrzymać inne mocarstwa przed zbrojeniami, które to mogłyby doprowadzić do ataku na niewinne kraje, które również posiadają broń masowego rażenia ale tylko w celach obronnych i nie maja zamiaru jej użyć.
b) Do finansowego kryzysu światowego doprowadzili ludzie którzy na potęgę zadłużali się kupując na kredyt np. domy.
c) Wszelkiego rodzaju anomalie pogodowe są spowodowane przez zbyt dużą emisję Co2 za którą to obwinia się wszystkich ludzi tego świata, nie jest jednak tak źle bo właśnie zostały wprowadzone zmiany, które mają rozwiązać problem. Rozwiązanie polega na wprowadzeniu limitów i opłat za emisję Co2 dla każdego państwa z osobna i przekroczenie limitów będzie karane, jednak istnieje możliwość handlowania limitami.
d) Obecnie świat został zaatakowany przez kolejną odmianę grypy, tym razem świńską i pandemia zbiera już śmiercionośne żniwo jednak nie powinniśmy się martwić gdyż posiadamy już szczepionkę.

Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?

Nieoficjalne źródła mówią:
 
a) USA i sprzymierzone siły innych państw należących do NATO pod pretekstem walki z terroryzmem grabią zasoby naturalne z terenów okupowanych i zarabiają krocie na zbrojeniach dlatego też bezsprzecznie najpotężniejsza armia świata posiadająca najnowsze zdobycze techniki nie może rozprawić się z kilkoma osobami wyposażonymi w sandały pickupy i KBKAKMS-y. „Terroryści” w rewanżu przywiązują do swoich ciał ładunki wybuchowe i wysadzają się na różnego rodzaju bazarach i posterunkach policji.
b) Zmiana klimatu jest cykliczna i występowała już wielokrotnie na naszej planecie.
c) Nowa odmiana grypy została zpreparowana przez firmy farmaceutyczne by mogły zarobić miliardy dolarów na szczepionkach. Szczepionki częściowo zostały  skażone i przyjecie jej może po pierwsze przyczynić się do mutacji wirusa jak i do powikłań poszczepiennych związanych z  dużą zawartością rtęci.
d) Światowi przywódcy szykują nam nowy porządek świata, który ma nastąpić w celu zjednoczenia wszystkich państw, wprowadzeniu kontroli narodzin i pełnej inwigilacji, ogólnoświatowego rządu i wojska na którego czele zasiądą wybrani ludzie. Zdecydowana większość światowych osobistości nawet nie zdaje sobie sprawy w jakim kierunku zmierza światowa polityka. Jedynymi „ludźmi” którzy cokolwiek wiedzą to grupa Bilderberg w której skład wchodzą najwyżsi członkowie masońscy. 

Do tego całego galimatiasu dochodzi jeszcze jedna grupa która rozmawia o zupełnie innych sprawach.
Sen z ich powiek spędzają zupełnie inne problemy takie jak UFO, starożytne i zaginione  cywilizacje, 2012, Fatima, objawienia, i wiele wiele innych.

Czy  można to wszystko sklecić w jedną całość?
Czy jest szansa by nasz świat stał się lepszy dla wszystkich ludzi i tym samym dla nas samych?
 
Cała populacja  ludzka spokojnie zmieściła by się na terytorium Australii....pozostała ogromna część naszej planety mogłaby zostać wykorzystana pod uprawy produkcję i co tylko możemy sobie wymarzyć, świat posiada już technologię do produkcji darmowej energii i wdrożenie jej nie stanowi większego problemu. Problem głodujących i biednych ludzi możemy rozwiązać natychmiast przeznaczając pieniądze ze zbrojeń na technologie produkcji żywności. Wprowadzenie systemu karmienia a nie zabijania wyeliminowałoby kolejny problem jakim jest przestępczość. Ludzie nie muszący walczyć o pożywienie czyt. przetrwanie nie wyjdą na ulicę zabijać bo podstawowe potrzeby byłyby zapewnione i to na zawsze.
 
Skoro istnieje globalna możliwość poprawienia życia wszystkim istotom to dlaczego tego nie wdrażamy?
Przez zwykłą ludzką zachłanność?
 
I w tym miejscu bardzo mocno zacząłem się zastanawiać.
 
„A dlaczego?”
 
Jeśli istnieją ludzie jak niektórzy twierdzą którzy chcą mieć wszystko,którzy chcą światowej dominacji to zastanawiam się poco?
Wyobraź sobie że posiadasz wszystkie pieniądze tego świata... to czy chciałbyś światowej dominacji?
Czy nie lepiej po prostu korzystać z tego co masz i żyć pełnią szczęścia widząc że inni są szczęśliwi?
Logiczna odpowiedź brzmi nie ... do czego mi taka władza i problemy!"
Więc czy możemy podejrzewać najbardziej tęgie umysły tego świata o brak logiki w postępowaniu?
Nie drodzy przyjaciele, Ci których znamy z przemówień, wypełniają zadania tych którzy stoją nad nimi i których zapewne nie widujemy w telewizji jeśli w ogóle.
Wprowadzanie nielogicznych posunięć to nic innego jak wprowadzanie chaosu i odwrócenie naszej uwagi od prawdziwego problemu, problemu którego nie da się rozwiązać w żaden znany nam sposób.
Media najczęściej unikają tematów z pogranicza „mitów” i „baśni” a szkoda bo okazuje się że wiele tłumaczą.
Jeśli przyjrzymy się temu co wydarzyło się w Fatimie jeśli przeanalizujemy tekst trzeciej przepowiedni to będziemy mogli zrozumieć jaki był prawdziwy przekaz, co autorzy przekazów mieli na myśli.
Według oficjalnego stanowiska treść przekazu z Fatimy mówi (własna interpretacja) przestańcie walczyć,bądźcie dla siebie lepsi bo inaczej czeka was zagłada w postaci …. i tu powtarzają się słowa które możemy znaleźć w różnych przepowiedniach i wizjach: huragany, tsunami, trzęsienia ziemi, przebudzenie wulkanów itd.
 
Jednak jak zauważył Johannes Fiebag... człowiek który zagłębił się w temacie znacznie mocniej, treść która daje nadzieję nie mogłaby wywrzeć tak mocnego wrażenia na kapłanach zasiadających w Stolicy Apostolskiej. I nie byłoby powodu by słowa te nadal były ukrywane wręcz przeciwnie powinno się je natychmiast głosić wszem i wobec, tak się jednak nie stało a treść jaką poznaliśmy wypłynęła na światło dzienne dopiero po jakimś czasie. Dla mnie jest to jak drogowskaz do dalszego poszukiwania prawdy.
Dlaczego naukowcy, którzy poświęcili większą część swojego życia są spychani na margines i nie mogą przedrzeć się z tak logicznymi teoriami na tematy pomijane, czy dlatego są lekceważeni bo w myśl ogółu ich śmiałe teorie są nieprawdopodobne i nie mieszczą się w ramach dzisiejszego świata.
 
(Czy nadal żyjemy w czasach Kopernika?)
 
Czy w dalszym ciągu ktoś może decydować co jest prawdą a co nie, i decydować za nas czy jesteśmy gotowi ją poznać? 
Obdarzamy zaufaniem tych w których chcą byśmy wierzyli.
Karzą nam wierzyć w nienamacalne wyimaginowane teorie a śmieją się z nas gdy mówimy o rzeczach namacalnych.
To skłania mnie do myslenia że "ktoś" próbuje odwrócić naszą uwagę od prawdziwego problemu.
 
Pytacie co to za problem? Poszukajcie odpowiedzi.
 
 
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
tomek370  - Przyszłość Świata - przemyślenia schizofrenika   |2011-04-12 20:51:42
Możesz podać gdzie czytałeś ten niby list od człowieka z NWO
Rosomak   |2009-11-16 09:19:00
Odpowiedź można znaleźć m.in. w historii starożytnego Egiptu i innych kultur (a zwłaszcza anty-kultur).
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Piątek, 05 Sierpień 2011 12:03
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
6. February 2012, 12:48
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
318 days
23 hours
11 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama