|
Teraźniejszość
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Środa, 17 Czerwiec 2009 18:56 |
Amerykańscy naukowcy poinformowali o sklonowaniu psa, który pomagał w poszukiwaniu ofiar ataków terrorystycznych w Nowym Jorku z 11 września 2001 roku - podała agencja Associated Press.
Pięć szczeniaków, sklonowanych z owczarka niemieckiego imieniem Trakr dostarczono Jamesowi Symingtonowi, byłemu kanadyjskiemu policjantowi, mieszkającemu obecnie w Los Angeles.
Trakr zdechł w kwietniu tego roku. Wcześniej Symington wygrał konkurs sponsorowany przez kalifornijską firmę BioArts International, w którym nagrodą było bezpłatne sklonowanie psa.Po zamachach z 11 września Symington zabrał Trakra do Nowego Jorku. Mówi, że pies znalazł pod gruzami World Trade Center żywą kobietę.
Associated Press dodaje, że Symington miał trochę kłopotów, gdy okazało się, że poszukiwał ofiar zamachów z 11 września, podczas gdy oficjalnie przebywał wtedy na zwolnieniu lekarskim. Gazeta.pl Wszystko byloby dobrze, gdyby nie nadmiar klonowania. Kiedys miszano rasy w celu osiagniecia najlepszych wynikow, np krowy miesne, teraz juz po prostu klonuje sie najlepsze osobniki. Klonowanie stalo sie bardzo powszechne i nieomalze ogolno dostepne. Teraz czas na ludzi, chociaz przy tak zaawansowanych badaniach nie jestem taki pewien ze juz tego nie dokonano, i nie ukryto tego w poziemnych laboratoriach. (ap)
|