|
Teraźniejszość
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Środa, 16 Grudzień 2009 13:51 |
Przebywający w Chinach minister obrony Bogdan Klich i jego tamtejszy odpowiednik gen. Liang Guanglie podpisali w Pekinie umowę o współpracy w dziedzinie obronności - poinformował dyrektor departamentu prasowo-informacyjnego MON płk Wiesław Grzegorzewski.
- Będzie to pierwsza dwustronna umowa o współpracy obronnej w historii polsko-chińskich relacji wojskowych - zaznaczył resort. Umowa przewiduje spotkania ministrów obrony, szefów sztabów generalnych i innych przedstawicieli stron; wymianę doświadczeń na szczeblu eksperckim; konsultacje polityczno-wojskowe, konferencje i seminaria; udział obserwatorów w ćwiczeniach wojskowych; udział w misjach pokojowych i operacjach humanitarnych.
Jak będziemy współpracować
Przedsięwzięcia strony polskiej będą finansowane z budżetu MON. Postanowienia umowy nie są objęte prawem Unii Europejskiej, a jej zawarcie nie będzie naruszeniem obowiązującego embarga na obrót uzbrojeniem i sprzętem wojskowym z Chinami, gdyż przepisy umowy nie przewidują współpracy w tym obszarze. Wymiana informacji będzie ograniczona do informacji o charakterze jawnym, ponieważ Polska i Chiny nie mają dotychczas umowy o wzajemnej ochronie wymienianych informacji niejawnych.
Wśród obszarów przyszłej współpracy umowa wymienia m.in. funkcjonowanie sił zbrojnych, w tym implementację międzynarodowych traktatów dotyczących obronności, bezpieczeństwa i kontroli zbrojeń; edukację wojskową i szkolenie personelu wojskowego; medycynę wojskową; nauki i badania wojskowe; ochronę środowiska naturalnego przed zanieczyszczeniami wynikającymi z działalności jednostek wojskowych.
Konkretne przedsięwzięcia będą określane corocznie w planach współpracy na kolejne lata.
Czy umowa ta pośrednio nie łączy nas z Rosją? W listopadzie Rosja i Chiny podpisały porozumienie militarne i gospodarcze.
|
|
Zmieniony: Środa, 16 Grudzień 2009 14:02 |