Home Teraźniejszość Teorie Spiskowe Teorie spiskowe - największy...SPISEK?

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Teorie spiskowe - największy...SPISEK? PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
Teorie Spiskowe
Wpisany przez Tenebrael   
Poniedziałek, 25 Maj 2009 19:07

Teorie spiskowe są największym spiskiem? 

Z góry zaznaczam, że jest to teoria spiskowa - nie ma więc na celu krzewienia jedynej i absolutnej prawdy, ale pokazanie czegoś, co MOŻE być prawdą - innymi słowy, warte rozważenia.


Jako że w wielu innych teoriach kryterium ich oceny jest to, czy "wszystko ładnie do siebie pasuje", tak więc stwierdziłem, że w tej też aż nadto wszystko pasuje - więc teraz ją opiszę już jako teorię, nie jako żart.

Otóż wielu zwolenników spisku postuluje istnienie tajnych organizacji, chcących zdobyć władzę nad światem przez manipulację rządami, trzymanie się w cieniu, jednocześnie wszędzie wciskając swoją symbolikę, "przepychając" idee etc. Zwolennicy Ci wykazują wiele "dowodów" na ich istnienie, straszą nimi, ostrzegają, alarmują...

Załóżmy więc na chwilę, że tajne bractwo Iluminatów istnieje. Bractwo ludzi, która chce wprowadzić Nowy Porządek Świata, ze sobą na czele. Chce obalić rządy, pozbawić je władzy, zmanipulować ludzi, by wierzyli w ich idee.

Teoretycznie, ich tajna działalność w rządach, by zmusić je do przyjęcia swoich postulatów, jest możliwa. Powoli, cierpliwie - do celu. Jednak przyjrzyjmy się historii. W zasadzie żadna zmiana ustrojowa, żadna zmiana systemu rządów, nie miała spokojnego i "etapowego" przebiegu. Były to zmiany gwałtowne, poprzedzane różnego rodzaju rewolucjami, strajkami, etc. Zawsze ich zarzewiem była rosnąca niechęć do rządów, przekonanie, że rządzący zagarniają wszystko dla siebie, uciskają, manipulują. Aż w pewnym momencie na taką beczkę prochu padała iskra, wszystko "wybuchało", a najwięksi przywódcy rewolucji, po obaleniu rządów, zyskiwali władzę i ustanawiali nowy porządek rzeczy.

Innymi słowy, Iluminaci, by wprowadzić swoje rządy, potrzebowaliby rewolucji. Potrzebowaliby niechęci społecznej do rządów, przekonania u ludzi, ze są uciskani, manipulowani, zniewoleni. Wreszcie, potrzebowaliby przywódców, którzy tą niechęć by propagowali... przywódców wywodzących się z WŁASNYCH szeregów. To właśnie Ci najbardziej "oświeceni", przekazujący ludziom "prawdę", po rewolucji mieliby wszelkie szanse, wręcz pewność, zostania nowymi przywódcami i kontynuowania dzieła Iluminatów.

I teraz, Panie i Panowie, zastanówmy się, kto jest idealnym kandydatem do tej roli. Kto potrafi tak urzec masy, by przestały wierzyć rządowi, by wszelki "wielki biznes", sprawy państwowe, traktaty itp od razu podejrzewali o bycie atakiem na ich wolność, ograniczeniem, manipulacją... Kto potrafi tak zniechęcić ludzi do mediów, by, nawet po wypowiedziach ekspertów, dalej wierzyli, że są jedynie i wyłącznie manipulowani. Kto potrafi nawet ekspertów zblamować, zniszczyć ich autorytet, by nie szkodzili, by ich oceny dla szarego "motłochu" nic się nie liczyły.

Odpowiedź nasuwa się sama... Wręcz idealnymi kandydatami są wszelcy głosiciele spisku. Najpierw zobaczmy, dlaczego:

1. Znajdując spiski, tworzą wokół siebie aurę "walki ze spiskiem". Aurę bycia przeciw wszelkiej manipulacji. Kto by akurat ich podejrzewał o bycie faktycznymi spiskowcami, i zakulisowe dążenie do NWO? Dzięki walce ze spiskiem stworzyli swój obraz, który absolutnie kontrastuje z obrazem "spiskowca".

2. Wszędzie gromią iluminatów. Szkalują, blamują, oskarżają. Kto by podejrzewał, że to ONI mogą być Iluminatami? Kto by podejrzewał, że "ujawniając" istnienie JAKICHŚ Iluminatów, jednocześnie tworzą wspaniałą ochronę dla prawdziwego bractwa, które, nawet wśród zwolenników teorii spiskowych, może działać pod samym nosem zainteresowanych? A z wszelkich wiadomości, które mamy o rzeczywistych Iluminatach, wynika, że TAKI jest właśnie ich sposób działania.

3. Wiedzą zaskakująco wiele o symbolice Iluminatów, miejscach, gdzie występuje, etc. Wydaje się więc, że znają ją od podszewki. Zwolennicy tych "guru" przypisują to ich ciągłym badaniom, przenikliwości, fenomenalnej wiedzy. Czy możliwe jednak, że mają tą wiedzę od... innego źródła? Że wiedza, którą przekazują, jest wiedzą (zapewne przemieszaną z fałszem) zewnętrzną, by ukryć tą najważniejszą - sens działania i wiedzę skrytą?

Teraz natomiast przyjrzyjmy się temu, co robią. I jakie to ma pozytywne skutki dla celu ich organizacji. I jak wszystko pięknie się ŁĄCZY.

1. Pierwszym i najważniejszym celem jest wywołanie absolutnego braku zaufania, niechęci, a może i nienawiści do wszelkich grup rządzących i organów zarządzania (nie tylko na szczeblu państwowym, ale i międzynarodowym, jak UE). Jest to wywołanie wiary i stworzenie w umysłach ludzkich schematu: grupa rządząca = grupa uciskowa, manipulująca. Chodzi nie tylko o to, by zniszczyć zaufanie do OBECNYCH rządów, ale wywołać reakcję warunkową - aby każdy kolejny rząd, każda forma zarządzania, od razu budziła niechęć i wywoływała reakcję warunkową - dystans, niechęć, brak zaufania.

W tym celu tworzą teorie spiskowe. Wyszukują sprawy kontrowersyjne, niejasne. Potem szukają faktów, które mogą je potwierdzać. Są tam zarówno fakty bezsprzecznie prawdziwe, ale i wiele naciąganych, które jedynie z pewnego punktu widzenia, w pewnym konkretnym kontekście (często rozbieżnym z meritum sprawy) mogą świadczyć o złych intencjach rządzących. Łączą i mieszają te "fakty" tak, by nie dało się rozróżnić, gdzie kończą się fakty, a zaczyna fikcja czy naciąganie faktów. Dzięki temu wyrabia się norma ostrożności i nieufności - bo zawsze MOŻE być spisek.

2. Jednak rząd, w razie zamieszek, może mieć duże rezerwy finansowe dzięki koncernom, dużym firmom, etc - dostarczającym wsparcia finansowego i nie chcącym, by doszło do rozruchów i zachwiania sytuacji gospodarczej. W tym celu spiskowcy nie zostawiają suchej nitki także i na nich. Tworzą obraz dużej firmy jako bandy złodziei, naciągaczy, wyzyskiwaczy, manipulatorów. Zniechęcają do nich ludzi, by uszczuplić ich zyski, wytypować je jako cel kolejnego ataku, a w efekcie - odciąć ewentualną pomoc dla rządów.

3. Jednak zawsze pozostają media. Pokazując obraz zniszczeń, katastrofy, jaką wywołują ludzie w zamieszkach, czy też zamieszczając oświadczenia rządzących czy ich prośby o rozmowę i negocjacje, media mogłyby skutecznie zniweczyć plan Iluminatów, załagodzić konflikt, albo zniechęcić potencjalnych uczestników zamieszek do przyłączenia się do rewolucji. W tym celu spiskowcy media również wyniszczają. Tworzą obraz świata, w którym w mediach niczego obiektywnego się nie dowiesz - w którym każda stacja, każde wydawnictwo, każda rozgłośnia, są na usługach rządu, by szerzyć ich manipulacyjne treści, kłamać i zaciemniać obraz świata odbiorców.

Jednocześnie inni Iluminaci tworzą tzw "wolne media". Nazwa "wolne" świetnie tu działa. W obliczu zniszczenia zaufania do mediów tradycyjnych, nazwa "wolne" działa jak magnes. Stwarza poczucie bezpieczeństwa i uzyskiwania obiektywnych, niezmanipulowanych treści. Jednocześnie media te mogą koncentrować się na szerzeniu poglądów poszukiwaczy spisku (Iluminatów), i samemu wyszukiwać kolejne spiski. Mają jeszcze inne zastosowanie - gdy zacznie się rewolucja, ludzie właśnie tam będą poszukiwać obiektywnych informacji, nie ufając mediom tradycyjnym. A w "wolnych" mediach zobaczą to, co usłyszeli od innych Iluminatów - spisek rządów, spektakularny pokaz ofiar tego spisku, który wzbudzi jeszcze większą niechęć i zachęci do działania.

Jednak media to nie wszystko. Pozostają jeszcze dwie ważne, potencjalnie niebezpieczne grupy. Jedną z nich jest...

4. Grupa ekspertów. Analityków politycznych, społecznych, politologów, socjologów, psychologów. Grupa ta, posiadając autorytet, mogłaby ujawnić spisek Iluminatów, pokazać, jak niszcząca jest rewolucja, której dokonują ludzie. Dlatego ich też trzeba zniszczyć. Robione to jest sprytnie, bo nie wprost. Niszczone i "ujawniane" jako manipulacyjne są grupy zajmujące się klasyczną nauką. Jednocześnie znowu założona jest "kotwica" na słowa "ekspert", "profesor", "doktor", "specjalista". Kotwica ta przenosi się na inne dziedziny niż klasyczna nauka - sprawiając, że do każdego, kogo nazywa się ekspertem, specjalistą, czy tytułuje doktorem, ludzie podejdą z nieufnością, jak do kolejnego łańcucha manipulacyjnego.

Pozostaje jednak jeszcze jedna grupa...

5. Instytucje religijne. Jak wiele razy pokazała historia, w trudnych chwilach ludzie szukają w nich właśnie oparcia. "Jak trwoga, to do Boga". Lepsze czy gorsze, dają ludziom poczucie bezpieczeństwa, spokoju. Dla Iluminatów byłoby to bardzo niebezpieczne. Więc i te instytucje są szkalowane. Metoda ta sama - wymieszać fakty, interpretacje faktów i fakty wymyślone lub nagięte, by stworzyć jeden, spójny obraz: instytucji religijnych jako bestialskich wyzyskiwaczy, kłamców, wichrzycieli, manipulatorów. Przy okazji Iluminaci odcinają dodatkowo ewentualne treści "anty-rewolucyjne", zachęty do pokoju ze strony przywódców religijnych.


Widzicie już, jak wspaniale się to łączy? Każde działanie jest starannie przemyślane, dopasowane do wytyczonego celu. Iluminaci niszczą zaufanie do rządów, by popchnąć ludzi do chęci wyzwolenia się, do walki z uciskiem. Jednocześnie odcinają im i oczerniają wszelkie możliwe źródła informacji i ostoi, które mogłyby ich do walki zniechęcić. Rysuje się tu obraz sprawnie ułożonego planu, w którym każdy ruch jest dobrze przemyślany, wykalkulowany, i sensowny.

Ktoś powie: "Ale przecież poszukiwacze spisków mówią, by nie walczyć!". Owszem. Z prostych powodów. Po pierwsze, gdyby zachęcali do walki, szybko zostaliby aresztowani za podjudzanie do buntu. A tak, nie ma na nich "haka", nie można ich o nic oskarżyć. Drugi powód to taki, że zniechęcanie właśnie do walki, jednocześnie podając masę powodów do nienawiści, wywołuje dużo lepszy efekt, niż wprost zachęcanie. To jak mówienie znajomemu, że jego kolega o nim plotkuje, że "obrabia mu dupę", kradnie, oszukuje, kłamie, spiskuje... jednocześnie po każdym argumencie mówiąc: "Ale absolutnie NIE idź dać mu za to po pysku!". Rozumiecie efekt? Mam nadzieję, że tak.

Ktoś jeszcze powie: "Ok, ale przecież są pewne posunięcia rządu, które faktycznie są kontrowersyjne albo szkodliwe!". Są. Nie wykluczam, że w rządzie też może być paru Iluminatów. Iluminatów, którzy, prócz wielu rozsądnych, normalnych projektów, podsuną i rozpropagują takie, które będą kontrowersyjne. Które będą jednocześnie "do przyjęcia" przez rząd (bo Iluminaci pokażą wszystkie wspaniałe ich superlatywy), a jednocześnie będą zawierały punkty mocno kontrowersyjne (które z kolei mocno podkreślą inni Iluminaci - poszukiwacze spisku). Tak się tworzy łańcuch: "daj pożywkę do spisku - sam znajdź ten spisek - zdobądź zaufanie jako obiektywny - zblamuj organizację, która to wprowadziła, jako CAŁOŚĆ". Wspaniały mechanizm, idealnie działający.

Cóż więc mogę dodać na koniec - zwolennicy spisku i teorii spiskowych: zastanówcie się, czy człowiek, którego słuchacie, "guru", któremu wierzycie, podziwiając jego przenikliwość, świadomość i dobroć, nie jest czasami tym, kogo najbardziej obwinia, za czyjego zagorzałego wroga najbardziej się podaje. W tej "teori"i chciałem  zaznaczyć, ze ta "teoria" nie ma nic udowadniać, nikomu niczego sugerować. Ma być przeciwwagą do głoszonych, często mocno na wyrost, teorii spiskowych. Aby ktoś, kto wierzy zwolenników spisku zadał sobie pytanie, czy czasami, stosujac kryteria, ktore stosują ci poszukiwacze, nie można by za spiskowców uznać ich samych. Czy "system" sam się nie wyklucza.

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Anonimowy   |2011-09-29 15:31:33
Gratuluje. Przyjemna lektura. Cos w tym musi byc. Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Poniedziałek, 25 Maj 2009 19:21
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 05:18
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
210 days
7 hours
41 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama