Home Teraźniejszość Teorie Spiskowe 2010: skończą się pakiety stymulujące, wzrośnie ryzyko zamieszek

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
2010: skończą się pakiety stymulujące, wzrośnie ryzyko zamieszek PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Teorie Spiskowe
Wpisany przez pc   
Piątek, 18 Grudzień 2009 18:12
Niepokoje społeczne i ataki na mniejszości nie wzrosły w sposób radykalny podczas kryzysu ekonomicznego w 2009 roku, tak jak to wielu przewidywało. Ponieważ jednak bezrobocie pozostaje wysokie, a pakiety stymulacyjne są wycofywane, ryzyko to może wzrosnąć w przyszłym roku.
 
 
Kryzys zapewne zwiększył istniejącą niestabilność i niepokoje od Tajlandii po Mołdowę, Madagaskar i Ukrainę, ale szczególnie w Europie wpływ ten był mniejszy niż się wielu obawiało, a wydatki społeczne złagodziły wpływ kryzysu.

O ile kraje Europy Wschodniej musiały początkowo ciąć wydatki, by uzyskać wsparcie finansowe Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Unii Europejskiej, to kilka państw zachodnioeuropejskich pozwoliło, by ich deficyty wzrosły do poziomów, które zaalarmowały inwestorów i agencje ratingowe.

Obecnie Grecja i Irlandia – postrzegane jako dwa najsłabsze ogniwa strefy euro – zaczynają ciąć swoje wydatki, co stanie się prawdopodobnie szerszym trendem. Jednocześnie wśród ludzi, którzy coraz dłużej pozostają bez pracy, narastać może frustracja.

“Generalnie ryzyko niepokojów społecznych wydaje się być wyższe w 2010 niż 2009” powiedział starszy konsultant w Oxford Analityca, Sam Wilkin.

Ogólnie nie oczekuje on jednak, by niepokoje te przybrały rozmiar, który mógłby w sposób znaczący wpłynąć bezpośrednio na inwestorów. Bardziej prawdopodobne, że ryzyko zamieszek będzie miało wpływ na politykę rządów, co może potencjalnie ograniczyć determinację do cięć.

Tę dynamikę daje się już zaobserwować w Grecji, gdzie premier George Papandreou ogłosił w tym tygodniu nadzwyczajny plan redukcji deficytu, który nie zdołał uspokoić rynków – wywołał jednak protesty i groźbę strajków.

Wzrost apatii?

Zagrożenie niepokojami społecznymi narasta również w Wielkiej Brytanii, gdzie z wiązki zawodowe wyraziły gniew z powodu proponowanych przez laburzystowski rząd cięć w wydatkach publicznych, a redukcje proponowane przez opozycyjnych Konserwatystów, którzy prawdopodobnie wygrają przyszłoroczne wybory, wprawią ich zapewne w jeszcze większą furię.

Jednak Hiszpania, dla przykładu, uniknęła jak na razie, mimo szalejącego bezrobocia, wzrostu niepokojów społecznych, przede wszystkim dzięki relatywnie szczodremu systemowi zasiłków.

Agencje ratingowe nie wykluczają obniżenia oceny wiarygodności Hiszpanii, więc najważniejsze pytanie, podobnie jak w przypadku sąsiedniej Portugalii, brzmi, czy wzrost powróci do gospodarki na czas, czy też presja rynkowa stanie się za duża, utrudniając obu krajom pożyczanie pieniędzy.

Jak jednak pokazuje doświadczenie krajów Europy wschodzącej – które nie mogły sobie pozwolić na pakiety stymulacyjne i musiały wcześniej zacząć ciąć wydatki by zakwalifikować się do programów ratunkowych Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Unii Europejskiej – protestujący raczej zostaną z domu z powodu obojętności wobec rządowych planów.

Na początku 2009 roku w regionie doszło do fali zamieszek w krajach najpoważniej dotkniętych kryzysem, które przyczyniły się do obalenia rządów na Łotwie i w Islandii. Jak na razie jednak trend ten nie jest kontynuowany, pomimo pogarszających się warunków życia i rosnącego bezrobocia.

Nawet w Grecji natężenie przemocy w tym roku było mniejsze niż w zeszłym pomimo pogłębienia kryzysu gospodarczego.

“Jest wiele apatii i braku złudzeń”, powiedział Preston Keat, szef działu badań w Euroasia Group. „Generalnie jednak większość ludzi po prostu zostaje w domu”.

Być może ubocznym efektem tego jest niezwykle wysoki odsetek elektoratu który deklaruje się jako niezdecydowany do samego momentu wyborów – albo w ogóle nie głosuje. Powoduje to, że wyniki wyborów stają się bardziej nieprzewidywalne.

ATAKI RASISTOWSKIE POD LUPĄ

Na Węgrzech 40 procent wyborców opisuje się jako niezdecydowanych lub mówi, że nie będzie głosować w wyborach, które odbędą się w kwietniu lub maju. Większość z nich to prawdopodobnie sfrustrowani byli zwolennicy rządzących Socjalistów – którzy zapewne poniosą dotkliwą porażkę z rąk centroprawicowego Fideszu.

Sondaże pokazują, że jedna trzecia Ukraińców wciąż nie wie, jak będzie głosować w wyborach prezydenckich 17 stycznia.

Połowa Łotyszy nie zdecydowała jeszcze, na kogo zagłosuje w wyborach parlamentarnych. Analitycy uważają również, że odsetek wyborców w Wielkiej Brytanii, którzy zdecydują się w ostatniej chwili, jest wyższy niż zazwyczaj.

Trendem, który zarówno media jak i analitycy odnotowali w 2009 roku był wzrost niechęci wobec imigrantów. W Grecji atakowano ich hostele, w Irlandii Północnej celem ataków byli Rumunii, a na Węgrzech Romowie.

Jednak Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA), która monitoruje takie trendy twierdzi, że dane sugerują co innego.

“Oczywiście były incydenty, ale takie rzeczy zdarzają się co roku”, powiedział Ioannis Dimitrakopulos, szef departamentu równości i praw obywatelskich we FRA. „Jak na razie nie mamy sygnałów, by kryzys przyczynił się do wzrostu ataków na tle rasistowskim lub ksenofobicznym”.

Mogą się do tego przyczyniać różne czynniki, w tym oddolny zwrot w stronę większej tolerancji wobec imigrantów i ustawodawstwo anty-dyskryminacyjne, oraz wykorzystanie siatki zabezpieczeń socjalnych, takich jak zasiłki dla bezrobotnych w celu złagodzenia wpływu kryzysu.

“Jednak pomimo pewnych pozytywnych sygnałów eksperci wskazują, że to będzie przewlekły kryzys i będziemy się temu uważnie przyglądać”, powiedział Dimitrakopulos. „Zdecydowanie kryzys zwiększa ryzyko”.

Dodał, że lepsze wyniki niektórych partii skrajnie prawicowych – takich jak węgierski Jobbik czy Brytyjska Partia Narodowa – są niepokojące, ale ze względu na ogólniejsze kwestie, takie jak frustracja politykami, a nie wyłącznie z powodu napięć związanych z imigracją.

Tym nie mniej ich umocnienie może zaostrzyć politykę imigracyjną prowadzoną przez główne partie.
 
onet.pl 
Thomson Reuters 2009. All rights reserved
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Piątek, 18 Grudzień 2009 19:49
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 06:06
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
210 days
6 hours
53 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama