|
Ciekawostki
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Czwartek, 04 Luty 2010 18:12 |
Seria bardzo nietypowych trzęsień ziemi nawiedza od kilku tygodni rejon Parku Narodowego Yellowstone w amerykańskim stanie Wyoming. Trzęsienia mają większą niż zazwyczaj siłę i występują nieprzerwanie od 17 stycznia. Do dziś zanotowano już przeszło 1,7 tysiąca wstrząsów o sile od 0,3 do 3,8 stopnia w skali Richtera. Ostatni wstrząs nastąpił dzisiaj nad ranem czasu polskiego. Epicentrum trzęsień znajduje się około 15 kilometrów na północny zachód od słynnego gejzeru Old Faithful.
Bezpieczeństwo turystów w chwili obecnej nie jest zagrożone, ponieważ przez ten region nie przebiega żadna droga, w dodatku w okresie zimowym część parku jest zamknięta dla odwiedzających. Sejsmolodzy nie potrafią wyjaśnić przyczyny nasilających się wstrząsów w Yellowstone, dlatego zapowiadają, że będą dla bezpieczeństwa publicznego w dalszym ciągu śledzić pomiary sejsmografów i szukać źródła wstrząsów. Bardzo podobne serie trzęsień wystąpiły w grudniu 2008 roku. Wtedy również najsilniejszy wstrząs miał 3,8 stopnia w skali Richtera. Z pomiarów prowadzonych przez sejsmografy wynika, że wstrząsy w Yellowstone nasilają się od 1994 roku. Pierwsza seria zakończyła się w 2001 roku, natomiast druga rozpoczęła się w 2005 roku i trwa do tej chwili. Yellowstone to obszar znajdowania się olbrzymiego wulkanu, który skrywa się pod powierzchnią parku. Kaldera ma ponad 50 kilometrów długości i 80 kilometrów szerokości, a więc obejmuje większość spośród 182 czynnych gejzerów, które są swoistymi kraterami wulkanu. Superwulkan pozostaje nieaktywny od 70 tysięcy lat, ale jak podkreślają naukowcy, może się zbudzić ze snu w każdej chwili, dlatego obecne wstrząsy wyróżniające się od tych, które od zawsze były notowane na obszarze parku, mogą niepokoić. W latach 2004-2006 centralna część kaldery wulkanu podnosiła się w niezwykłym tempie aż 7 centymetrów rocznie, co jest ewenementem od czasu pierwszych pomiarów, czyli od lat 20. ubiegłego wieku. Pomiędzy 1983 a 2006 rokiem na terenie Yellowstone zanotowano około 70 niewielkich wstrząsów. Erupcja wulkanu Yellowstone z pewnością zmieniłaby oblicze znacznej części Stanów Zjednoczonych i podobnie jak największe historyczne erupcje spowodowałaby zmianę klimatu na naszej planecie, a więc głównie ochłodzenie i zaciemnienie, gdy do atmosfery dostałyby się gigantyczne ilości popiołu wulkanicznego i tlenku siarki. twojapogoda.pl
|
|
Zmieniony: Czwartek, 04 Luty 2010 20:09 |