Home Teraźniejszość Ciekawostki Gotowi na wszystko

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Gotowi na wszystko PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Ciekawostki
Wpisany przez ap   
Środa, 17 Luty 2010 08:23

Uczą się, jak zdobywać wodę i pożywienie, przeżyć bez prądu i obronić w razie ataku

 

A wszystko po to, żeby przygotować się na kataklizm nieznanego rodzaju. Prepping - nowy ruch społeczny - ma coraz więcej wyznawców w społeczeństwie przerażonym groźbą ataków terrorystycznych i skutkami recesji.

Tess Pennington, 33-letnia matka trójki dzieci, mieszka na przedmieściach Houston. Jednak w swoim spokojnym podmiejskim świecie wcale nie czuje się beztrosko.  Podobnie jak rosnąca liczba Amerykanów, Pennington uczy się, jak hodować własne warzywa, gromadzi żelazne zapasy w spiżarce i uczestniczy w kursach ziołolecznictwa.

Fot. Getty Images/FPM



- Dzięki temu czuję się bezpieczniej. Uważam, że każdy sam odpowiada za bezpieczeństwo swojej rodziny. My postanowiliśmy się przygotować. W każdej chwili może się przecież wydarzyć jakiś kataklizm, wywołany przez człowieka albo siły natury - tłumaczy Pennington.

Pennigton należy do tzw. preppersów - coraz bardziej popularnego ruchu społecznego, nazywanego czasem również Survivalism Lite (co można przetłumaczyć jako "szkoła przetrwania na co dzień" - przyp. Onet). Preppersi twierdzą, że lepiej dmuchać na zimne i przygotowują się na nadejście kataklizmu każdego rodzaju.

W przeciwieństwie do pasjonatów szkoły przetrwania z lat 90. ubiegłego wieku,  preppersi pochodzą z różnych środowisk i mieszkają w całych Stanach Zjednoczonych. Można ich znaleźć w domkach na przedmieściach, ekskluzywnych loftach w centrach miast i na oddalonych od cywilizacji farmach. W ciągu kilku ostatnich lat członkowie ruchu stworzyli siatkę sprawnie działającą w całym kraju. Dzielą się wiedzą na temat roślin, jakie warto hodować w ogródku, wymieniają doświadczeniami z zakresu polowania i samoobrony, a także gromadzenia żywności. Wydają książki, prowadzą niezliczone blogi, organizują kursy i konferencje. Mają też sklepy internetowe i własne programy radiowe.

John Milandred prowadzi internetową witrynę Pioneer Living, która jest jednym z głównych forów dyskusyjnych preppersów. Możemy się z niej dowiedzieć, jak zgromadzić zapas żywności na wypadek odcięcia prądu, ale również - jak całkowicie uniezależnić się od elektrowni i wrócić do życia, jakie prowadzili pierwsi amerykańscy osadnicy na Dzikim Zachodzie. - Ludzie pytają o wszystko. Ostatnio dyrektor szkoły zaprosił nas, żebyśmy wygłosili pogadankę dla jego uczniów. Z pytaniami zgłaszają się do nas lekarze, strażacy i prawnicy.

Milandred mieszka w Oklahomie i jest przygotowany na każdy rodzaj kataklizmu, jaki może zagrozić okolicznej społeczności. Ma samodzielnie wykopaną studnię z wodą pitną. Hoduje własne warzywa. Zbudował palenisko, które działa bez gazu i elektryczności. Potrafi polować. - Jeśli coś się stanie, nas to nie dotknie - twierdzi.

Przyczyn narodzin ruchu preppersów jest kilka. Pierwszą z nich jest strach przed masowymi atakami terrorystycznymi, których Amerykanie zaczęli się obawiać po zamachach z 11 września. W czasach, kiedy amerykańska dyplomacja robi wszystko, aby powstrzymać Iran przed produkcją broni nuklearnej, a eksperci od terroryzmu cały czas ostrzegają przed niebezpieczeństwem czyhającym na terenie Stanów Zjednoczonych, wielu Amerykanów ma prawo się bać. Do tej paranoi doszła jeszcze recesja. Nagle miliony obywateli straciły pracę i domy, pokazując, że społeczeństwo nie jest wcale tak stabilnym tworem, jak wcześniej zakładano.

Hollywood nie pozostał w tyle. Cała seria filmów takich jak "2012", "Droga", "Księga ocalenia" i "Legion" fantastycznie wpisały się w tok myślenia Amerykanów, których martwi nieuchronny koniec cywilizacji. 

- Preppersami kierują różnego rodzaju postawy i ideologie. Jednak im więcej ludzi będzie się przygotowywać się na katastrofę, tym powszechniejszy stanie się apokaliptyczny sposób myślenia - tłumaczy profesor Barry Brummett z Uniwersytetu Texas-Austin.

Nawet przedstawiciele rządu zgodnie przyznają, że kryzys finansowy stworzył zagrożenie dla porządku społecznego. W niedawnym wystąpieniu w Kongresie sekretarz skarbu Tim Geithner potwierdził, że prowadzono rozmowy, czy Stany Zjednoczone powinny wprowadzić przepisy dotyczące ładu i porządku publicznego w następstwie załamania się systemu finansowego.

Opinię tę podziela Tim Martin, który jest kierowcą ciężarówki w Idaho i założycielem  American Preppers Network, stowarzyszenia, które doradza adeptom preppingu, jak wykorzystywać zasoby naturalne. Twierdzi, że coraz więcej ludzi zostaje preppersami. - Miliony ludzi chcą się na coś przygotować, choć sami często nie wiedzą, jak to "coś" nazwać.

Modny w latach 90. survival (sztuka przetrwania- przyp. Onet) był rodzajem sprzeciwu wobec działań rządu albo pasją samotników żyjących w lasach. Prepping polega na gromadzeniu zapasów jedzenia i wody, a także zdobywaniu zapomnianych już umiejętności na wypadek katastrofy.

Z takim zamysłem Pennington założyła witrynę o nazwie Ready Nutrition, na której dzieli się wiedzą kulinarną, która może okazać się przydatna, kiedy zabraknie gotowych dań z supermarketu. - Ruch preppersów nie jest tak tajemniczy, jak kiedyś szkoła przetrwania. Nie ma żadnych negatywnych konotacji. Nie jesteśmy też  żadnymi prostakami z Południa. Pod wieloma względami preppersami  byli już nasi przodkowie, a także północnoamerykańscy Indianie. Podobnie jak oni, chcemy zatroszczyć się sami o siebie.

 

onet.pl

 

My też już jesteśmy "gotowi na wszystko". Jeżeli masz jakieś pytania, lub wiedzę na ten temat podziel się z innymi na naszym Forum  (ap)

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Blad   |2010-02-17 09:50:44
Jak widzę nie jesteśmy jedyni, którzy chcą przygotować ludzi na nadchodzące zmiany. To bardzo cieszy. Mam nadzieję że pomożemy wielu w zrozumieniu praw natury, a w szczególności tego co ona dla nas szykuje. Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości, pytania, czy cokolwiek co może pogłębić naszą wiedzę na ten temat zapraszamy serdecznie na nasze forum, lub do poczytania w dziale Survival. Dla wielu brak prądu to już jest katastrofa, co pokazała ostatnia jeszcze nie zakończona zima i bardzo złe warunki atmosferyczne. Może dzięki naszym radom komuś uda się uratować to co ma najdroższego,, ŻYCIE.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Środa, 17 Luty 2010 08:51
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 06:41
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
210 days
6 hours
18 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama