Home Teraźniejszość Ciekawostki Obama nie wpuścił Dalajlamy do gabinetu

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Obama nie wpuścił Dalajlamy do gabinetu PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Ciekawostki
Wpisany przez pc   
Czwartek, 18 Luty 2010 19:17
Mimo nacisków Chin prezydent USA przyjął w Białym Domu Dalajlamę XIV. Tybetański przywódca duchowy nie rozmawiał jednak z Obamą w słynnym Gabinecie Owalnym.
 
 
A to właśnie tam mają miejsce wszystkie oficjalne spotkania amerykańskiego prezydenta. Zamiast do Gabinetu Owalnego Obama zaprosił dalajlamę do Sali Kartograficznej Białego Domu, co świadczy o nieoficjalnym charakterze spotkania.
 
                    
 
                                       Fot. EPADalajlama z wizytą w Waszyngtonie
 
Ponad godzinne spotkanie było zamknięte dla prasy.

O harmonii i pokoju:

Po spotkaniu dalajlama powiedział, że jest bardzo zadowolony z rozmowy z Obamą i że rozmawiał z nim o promowaniu pokoju, wartości oraz harmonii religijnej.

Biały Dom poinformował zaś, że Obama i tybetański przywódca duchowy dalajlama zgodzili się co do znaczenia życzliwej współpracy amerykańsko-chińskiej.

Według Białego Domu Obama wyraził też poparcie dla zachowania tożsamości Tybetu i ochrony praw Tybetańczyków.

Krytyka Pekinu

Chiny skrytykowały już plany spotkania dalajlamy z Obamą, zanim do niego doszło i ostrzegły, że wyciągną z tego konsekwencje, nie określając bliżej, na czym miałyby one polegać.

W zeszłym roku w listopadzie Obama 
Obama uściśnie Dalajlamę, mimo protestu Chin nie spotkał się z dalajlamą, kiedy ten przebywał z wizytą w USA. Był to pierwszy przypadek, gdy amerykański prezydent odmówił spotkania z tybetańskim przywódcą w czasie jego pobytu w USA.

Obamę ostro krytykowano za tę decyzję, komentując ją jako kolejny przykład nic nie przynoszących ustępstw wobec dyktatorskich reżimów. Biały Dom tłumaczył wtedy, że chodzi o gest wobec Chin, chociaż podkreślał, że spotkanie z dalajlamą zostało tylko odłożone na później.

Zawiedzione nadzieje Waszyngtonu

Administracji USA zależało na poparciu Chin dla porozumienia o redukcji gazów cieplarniach na konferencji w Kopenhadze w grudniu. Liczyła również, że Pekin poprze nowe sankcje ONZ przeciw Iranowi, zmierzające do pokrzyżowania nuklearnych planów tego kraju.

Chiny jednak nie poparły porozumienia w Kopenhadze, gdzie konferencja zakończyła się fiaskiem. Konsekwentnie odmawiają też poparcia dla sankcji wobec Iranu.
tvn24 
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Czwartek, 18 Luty 2010 20:29
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 06:42
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
210 days
6 hours
17 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama