|
Ciekawostki
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Sobota, 01 Maj 2010 13:16 |
|
Należący do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych naddźwiękowy Falcon Hypersonic Technology Vehicle 2 zniknął z radarów po 9 minutach od swojego pierwszego próbnego startu. Nie wiadomo, co się stało ani gdzie się teraz znajduje.
Falcon miał docelowo lądować na wodach Pacyfiku po 30 minutach i 7600 kilometrach lotu... Stało się zupełnie inaczej. Johanna Spangenberg Jones z Agencji Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych (w skrócie DARPA) oświadczyła, co następuje:
"Wstępny przegląd danych wskazuje na to, że HTV-2 zakończył sukcesem swój lot w atmosferze z prędkością 20 Machów, po czym kontakt z nim się urwał. Następny lot jest planowany na rok 2011".
Sposób, w jaki pani z DARPA wytłumaczyła zniknięcie statku-rakiety, może świadczyć o niezwykłej tajności wszystkich informacji związanych tym projektem, jej wyjątkowo dobrym poczuciu humoru lub przejęciu samolotu przez siły wroga.
Naddźwiękowy statek został zbudowany przez firmę Lockheed Martin. Jego przeznaczeniem jest uderzenie w dowolny cel na Ziemi w ciągu jednej godziny od startu. Jego przewaga nad "zwykłymi" rakietami dalekiego zasięgu polega na niemożliwości bycia zestrzelonym przez systemy obronne wroga. O ile tylko wróg nie posiada rakiet latających z prędkością 30 Machów. onet.pl
|
|
Zmieniony: Niedziela, 02 Maj 2010 07:20 |