|
Ciekawostki
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Niedziela, 27 Czerwiec 2010 13:33 |
|
Londyn zanotował 36 dni w roku, gdy zanieczyszczenie powietrza osiągnęło niebezpieczny poziom. Według unijnego prawa takich dni może być 35 - informuje eLondyn.eu.
W efekcie brytyjski rząd może zapłacić 300 milionów funtów grzywny. W maju Komisja Europejska zagroziła Wielkiej Brytanii, że jeżeli nie zmniejszy w stolicy emisji pyłów PM10 to sprawa trafi do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.
Władze niedawno wysłały wniosek o przedłużenie terminu dostosowania powietrza do 2011 roku, jednak UE sfrustrowana brakiem działań UK może je odrzucić.
Burmistrz Boris Johnson musi porzucić plany pogarszające sytuację, takie jak zmniejszanie zachodniej części congestion charge, budowa nowych mostów, czy popieranie zwiększenia o 50% liczby lotów z lotniska London City" - powiedział Jenny Bates z organizacji Friends of the Earth.
"Rezultatem opóźnienia działań do 2011 roku będzie europejska grzywna i kolejny rok, w którym około 4300 londyńczyków może przedwcześnie umrzeć z powodu istniejących warunków oddechowych" - dodał Darren Johnson, członek London Assembly Green Party.
"Upper Thames Street jest jedną z kilku lokalizacjach w centrum Londynu, które otrzymają pakiet środków ukierunkowanych na radzenie sobie z zanieczyszczeniami, na przykład stosowania filtrów do pyłów drogowych i wdrażania najczystszych autobusów. Przyjmując ten kierunek działania w kilku miejscach, które są narażone na ryzyko przekroczenia limitów, jesteśmy przekonani, że Londyn jest na dobrej drodze do osiągnięcia wartości PM10 w 2011 roku." poinformował rzecznik burmistrza.
|