Władze USA próbują ustalić, czy w poniedziałek u wybrzeży Kalifornii doszło do odpalenia rakiety. Na zdjęciach lokalnej stacji KCBS widać potężną smugę dymu ciągnącą się za szybko poruszającym się po niebie obiektem. Wciąż nie wiadomo, co przeleciało przez kalifornijskie niebo. - Incydent ten pozostaje tajemnicą - oświadczył rzecznik Pentagonu.
W materiale telewizji KCBS przez pomarańczowoczerwone popołudniowe niebo mknie niezidentyfikowany obiekt, zostawiając za sobą potężny, skłębiony ślad. Nagranie wideo ukazuje rozszerzającą się smugę nad oceanem około 50 kilometrów na zachód od Los Angeles i na północ od wyspy Catalina. Domniemane wystrzelenie pocisku kierowanego zostało zarejestrowane w poniedziałek wieczorem czasu lokalnego. Tajemniczą "rakietę" wypatrzyli reporterzy ze śmigłowca telewizji KCBS. Nie wiadomo, czy start obiektu nastąpił z lądu, czy z morza. Nie wie tego również Pentagon.
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Wojsko nie wie, co leciało nad Kalifornią
- Na razie nie mamy żadnego wyjaśnienia tej sprawy. Rozmawiamy z innymi agendami rządu USA. Czynimy wszystko, co możliwe, by sprawdzić, czy ktokolwiek dysponuje jakąś wiedzą o tym, czym mogło być to zjawisko - oświadczył rzecznik ministerstwa obrony, pułkownik David Lapan. Dodał, że start wojskowej rakiety z morza wymaga wcześniejszego ogłoszenia ostrzeżeń dla żeglugi i ruchu lotniczego oraz zamknięcia okolicznej przestrzeni powietrznej. Podobne zabezpieczenia są stosowane przy lotach rakiet cywilnych.
- Z niczym takim nie mieliśmy do czynienia - oświadczył rzecznik. Zaznaczył jednak, że, nie ma powodów do przypuszczeń, by wystrzelenia dokonali obcy intruzi.
Ekspert: "Można tylko spekulować. To mógł być testowy pocisk balistyczny"
Amerykańskie media prześcigają się w spekulacjach co do natury tajemniczego obiektu. Były ambasador USA przy NATO i były zastępca ministra obrony Robert Ellsworth po obejrzeniu wideo określił smugę kondensacyjną jako "naprawdę dużą". Stwierdził też, że nie wygląda ona na taką, jaką pozostawia np. pocisk manewrujący Tomahawk.
- To wygląda na dużą rakietę - stwierdził. Dodał, że dopóki wojsko oficjalnie nie potwierdzi, czym był nieznany obiekt, można tylko spekulować na jego temat. Dodał jednak, że "mógł to być testowy pocisk balistyczny wystrzelony z łodzi podwodnej"
Już widziałem opinię że to Obca cywilizacja zestrzeliła tę rakiekę, z tego co pamietam t byli oni z Oriona, i coś tam było wspomniane o reptilianach, muszę poszukać ten materiał na youtube
November 10, 2010 — The mystery missile that was fired off the coast of California has been solved according to Colleen Thomas, a Pleiadian contact. She says the US government was firing an ICBM at Iran and was intercepted by the Pleidians. Soon after President Obama ordered another missile fired at the Pleidians in order to continue Bilderberg and the Illuminati's rule.
http://www.youtube.com/watch?v=7UAeSsvHhTg
Zalazłam to dzisiaj w necie.