|
Ciekawostki
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Niedziela, 23 Styczeń 2011 09:27 |
|
Nowozelandzcy działacze organizacji zajmujących się ochroną przyrody musieli uśpić w piątek 10 grindwali, które utknęły na płytkich wodach w mule niedaleko Parengarenga Harbor na Wyspie Północnej. Z liczącego 24 zwierząt stada, 14 znaleziono już martwych.
- Walenie były uwięzione na płytkiej wodzie już od pewnego czasu i kiedy je znaleziono ocalałe zwierzęta były w bardzo złej kondycji - zapewnia Jonathan Maxwell z miejscowego departamentu ochrony środowiska. - Przy pogarszającej się pogodzie i zbliżającym się przypływie szanse na ich uratowanie były praktycznie zerowe - relacjonuje. onet('adsGet1','main3-box');.onet-ad-main3-box {display:none}onet('adsGet2'); - Niestety warunki działały na niekorzyść zwierząt. Najlepsze co mogliśmy zrobić to zakończyć ich cierpienie - uważa Maxwell. - Jeśli byłaby realna szansa, żeby je uratować, zrobilibyśmy to - zapewnił. Grindwale pływają w stadach, do których należą zwierzęta z jednej rodziny i kiedy jedno z nich zostaje uwięzione na mieliźnie pozostałe płyną mu na ratunek i również grzęzną. To najczęściej spotykane walenie w Nowej Zelandii. Każdego lata na plażach Nowej Zelandii grzęźnie nawet do 450 waleni. Eksperci nie potrafią wyjaśnić, dlaczego płyną one w kierunku płytkich i potencjalnie niebezpiecznych dla nich wód. (Kle)
|