Mamy nadzieję że podoba Ci się nasza praca i to co chcemy Wam wszystkim przekazać. Jeżeli chciał(a)byś nam podziękować i wspomóc utrzymanie tej strony, a może i w przyszłości założenie Radio kliknij w przycisk umieszczony w stopce każdej stronki i przekaż darowiznę.
Kometa Elenin to obiekt odkryty niedawno, 10 grudnia 2010, przez rosyjskiego astronoma Leonida Elenina. W momencie jej odkrycia była oddalona od Ziemi o 545 milionów km. Ale na przełomie października i listopada br jej odległość od Ziemi zmniejszy się do ok. 65 milionów km (wg NASA nawet do ok. 30 milionów km). Kometa Elenin to obiekt odkryty niedawno, 10 grudnia 2010, przez rosyjskiego astronoma Leonida Elenina. W momencie jej odkrycia była oddalona od Ziemi o 545 milionów km. Ale na przełomie października i listopada br jej odległość od Ziemi zmniejszy się do ok. 65 milionów km (wg NASA nawet do ok. 30 milionów km).
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Sam przelot komety zasadniczo nie powinien wzbudzać kosmicznych sensacji, ale Elenin takowe wzbudziła. Powodem zamieszania były strony alternatywne. Podjęły one wątek prowadzony przez mocno odjechaną autorkę kanału You Tube o nickname9nania.
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Autorka tego kanału twierdzi, że otrzymuje przekazy informujące o zależności między przelotem komety a przebiegunowaniem Ziemi. Zależności te dotyczą trzech dat: pierwsza to 15 marca, druga jest na przełomie sierpnia i września a trzecia w okolicy przesilenia jesiennego, kiedy to Słońce, Ziemia, Merkury i Elenin ustawią się prawie w jednej linii.
Zdumiewające jest, jak jej narracja została podchwycona przez większość alternatywnych stron i forów. Fora zachowywały - do pewnego momentu - pewien sceptycyzm, ale strony informacyjne - nie.
Obserwuję tę gorączkę od końca stycznia br, aczkolwiek nie speszyłem się z relacjonowaniem tych okoliczności i całej histerii, która wokół tego się rozgrywa. Po pierwsze dlatego, że pomysł, że ktoś może przewidzieć przebiegunowanie Ziemi z dokładnością do dnia (a autorka wskazuję na datę 15 marca, jako na pierwszy z trzech etapów przebiegunowania) wydaje mi się wątpliwy. Pomijam już to, że wiemy o przebiegunowaniu tyle, że jest to proces polegający na wielokrotnej zmianie miejsc biegunów magnetycznych, a nie pojedyncze zdarzenie. Po drugie temat urósł do rangi zapowiedzi apokalipsy, albowiem w to wszystko zostało wmieszane Nibiru, o którym trąbią ostatnio zarówno alternatywni jak i media głównego nurtu. Niektórzy nawet sugerowali, że Elenin jest "przykrywką" dla ukazania się na niebie Nibiru. Po trzecie w to wszystko jeszcze wpleciono datę 11.11.11, która zdaniem wielu jest datą szczególną. Jeżeli jeszcze do tego dołożyć sensacje krążące po amerykańskich stronach, że FEMA (Biuro Zarządzania Kryzysowego USA) zażądało zabezpieczenia ofert zakupu milionowych ilości koców i zapasów jedzenia do dnia 15 marca, że "elity" przenoszą się do podziemnych baz i schronów… Jednym słowem PARANOJA.
Głos w sprawie zabrało też NASA publikując poniższą wizualizację drogi Elenin przez nasz układ słoneczny i zwracając uwagę na fakt, że pewnym momencie Stereo B (jeden z modułów obserwujących Słońce z przestrzeni międzyplanetarnej) znajdzie się w odległości zaledwie około 7 milionów km od Elenin, ale jego położenie uniemożliwi jej bezpośrednią obserwację, aczkolwiek być umożliwi obserwację jej ogona.
Adobe Flash Player not installed or older than 9.0.115!
Ale w ostatnich dniach atmosferę podgrzała ostra wypowiedź NASA o tym, co jest w sieci publikowane w związku z Elenin. I jest to bodajże pierwszy przypadek, gdy NASA oficjalnie ustosunkowała się do opinii sformułowanych na dwóch największych "konspiracyjnych" forach (Godlikeproduction i AboveTheSecret) - poniekąd na skutek konsekwencji tych publikacji. Setki alternatywnych stron bowiem powieliło podaną tam informację, jakoby NASA poinformowało, że nie ma pewności, że Elenin nie uderzy w Ziemię…
NASA kategorycznie temu zaprzeczyło na swojej stronie określając całe zamieszanie wokół Elenin mianiem bezpodstawnego i głupiego. Nie, żebym przywoływał NASA jako wiarygodny autorytet, ale sam fakt wymienienia przez NASA czołowych "konspiracyjnych" stron jest zjawiskiem nowym i wartym odnotowania.
Więc zamęt powstał ogromny, także relacjonuję to z intencją dokumentacyjną. W miarę wyważone spojrzenie na Elenin można znaleźć na stronie Spaceobs - po angielsku i po rosyjsku. Polecam też mocno wyważony wywiad z odkrywcą komety, Leonidem Eleninem z grudnia 2010 - po rosyjsku (możesz skorzystać z Google Translate).
Niewyważone opinie w ilości setek klipów na You Tube i setek postów na konspiracyjnych forach można znaleźć wpisawszy w google "comet Elenin"… 15 marca już za chwilę, więc dużo się tego dnia wyjaśni.
I zapewne CIĄG DALSZY NASTĄPI , gdyż wielu ludzi i niektóre organizacje, np Projekt Cheops i jego nowe medium twierdzą że tak nagłaśniana planeta X (NIBIRU) już jest widoczna na niebie. Wg. Projektu Cheops ta planeta już parę razy miała być widoczna w latach poprzednich jednak się nie zjawiała. Może tym razem im się poszczęściło? (ap)