|
symptomy wojny
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Środa, 10 Luty 2010 05:37 |
|
Ajatollah Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Iranu objął władzę 4 czerwca 1989 r., dzień po śmierci przywódcy rewolucji islamskiej ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego. Najwyższy przywódca duchowy Iranu Ali Chamenei zapowiedział, że jego kraj zamierza przeprowadzić "uderzenie", które oszołomi światowe potęgi w trakcie przypadającej w tym tygodniu (11 lutego) 31. rocznicy rewolucji islamskiej.
- Irański naród, w swojej jedności i Bożej łasce, uderzy 22 dnia miesiąca Bahman (11 lutego - red.) w arogancję zachodnich potęg tak, że zostaną one oszołomione - mówił Chamenei podczas spotkania z przedstawicielami sił powietrznych Iranu. Najwyższy przywódca duchowy Iranu złożył w ten sposób ukłon wobec sił powietrznych, które w 1979 roku wspomogły Ruhollaha al-Chomeiniego w jego rewolucji islamskiej. Jego wypowiedź zbiegła się z ogłoszeniem przez Iran planu rozpoczęcia wzbogacania uranu, czemu towarzyszą protesty światowej opinii. Spodziewa się, że tegoroczna rocznica będzie przebiegać na linii napięcia pomiędzy służbami bezpieczeństwa, a zwolennikami opozycyjnych liderów Mir-Hosejna Musawiego i Mehdiego Karubiego. Zwolennicy opozycji będą prawdopodobnie protestować w czwartek podczas tradycyjnych państwowych parad i marszów, które będą uświetniać rocznicę rewolucji w całym kraju. Musawi ponowił swój apel do demonstrantów, aby wyszli na ulice 11 lutego. - Ten dzień jest dla nas. Powinien być nazywany dniem zgromadzenia - napisał na swojej stronie Kaleme.org. - Duchowni powinni wiedzieć, że wszelkie aresztowania, pobicia i inne konfrontacyjne metody stosowane w imieniu islamu i islamskiego reżimu, tak na prawdę działają na szkodę islamu, a naszym zadaniem powinno być powstrzymanie tego - dodał Musawi. onet.pl
|
|
Zmieniony: Środa, 10 Luty 2010 21:32 |