|
symptomy wojny
|
|
Wpisany przez pc
|
|
Środa, 03 Marzec 2010 19:00 |
|
W ostatnim tygodniu prezydent Barrack Obama odnowił ustawę Patriot Act zawieszającą część praw obywatelskich w USA zawartych w Bill of Rights. O przedłużenie działania ustawy wystąpił Biały Dom i został ten wniosek zaakceptowany przez Senat. Ustawa daje możliwość władzom do śledzenia i inwigilacji swoich obywateli omijając w ten sposób zapisy konstytucyjne.
Oczywiście wniosek Obamy o przedłużenie działania ustawy Patriot Act uzasadniany jest rzekomym śledzeniem i rozpracowywaniem groźnych terrorystów. Jednak jak pokazuje historia prawo to zostało wykorzystywane do inwigilacji własnych obywateli nie mających nic wspólnego z siatką Al-Kaidy: w 2008 roku wydano 763 prośby o zezwolenie na podsłuchy i potajemne przeszukania (bez wiedzy obywateli), gdzie według senatora Russa Feingolda jedynie 3 z nich wszystkich dotyczyły faktycznie działań terrorystycznych.
Warto przypomnieć na co zezwala Patriot Act: między innymi na przeszukania domów obywateli bez ich wiedzy, władza może podsłuchiwać rozmowy z adwokatami, zatrzymywać obywateli i przetrzymywać ich bez nakazu, bez postawienia zarzutów i tym podobne…
Czy to czasy Stalinizmu? Nie – to Stany Zjednoczone dzisiaj, a jutro Europa jeśli nie będziemy czujni. Tak więc pokazał Obama jak wiele różni się od Busha: NICZYM.
Autor: Mikołaj Rozbicki Źródło: www.infowars.com
|
|
Zmieniony: Środa, 03 Marzec 2010 22:36 |